fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Strefa warta 25 mld zł

Adobe Stock
Polska Strefa Inwestycji przyciągnęła w ciągu dwóch lat ponad pół tysiąca projektów. Pozwolą one utworzyć przeszło 11 tys. miejsc pracy.

Zadeklarowane na łączną kwotę 25,2 mld zł projekty to efekt funkcjonowania powołanej w połowie 2018 r. Polskiej Strefy Inwestycji (PSI). Jak podsumowało w czwartek Ministerstwo Rozwoju, w ciągu ostatnich dwóch lat realizację nowych przedsięwzięć zapowiedziało 556 firm. Mają przynieść ponad 11,2 tys. miejsc pracy.

Zmiana przepisów rozszerzających pomoc publiczną na tereny położone poza wyznaczonymi wcześniej gruntami Specjalnych Stref Ekonomicznych (SSE) przyczyniła się także do zwiększenia aktywności inwestorów w województwach Polski Wschodniej. Wzrosła również liczba nowych przedsięwzięć w miastach średniej wielkości, które tracą funkcje społeczno-gospodarcze.

Wschód przyciąga

– Tylko w 2020 r. Polska Wschodnia przyciągnęła do siebie w sumie 41 inwestycji na łączną kwotę 700 mln zł – poinformowała wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz. Jak zapowiedziała, resort już przygotowuje nowelizację ustawy o wspieraniu nowych inwestycji. – Chcemy doprecyzować kryteria jakościowe, co poprawi przejrzystość przepisów. Nadal będziemy też dążyć do lokowania inwestycji w obszarach słabiej rozwiniętych – dodała.

W 2019 r. spółki zarządzające poszczególnymi częściami PSI wydały ponad 350 decyzji o wsparciu nowych projektów inwestycyjnych wartych przeszło 15 mld zł. Ocenia się, że przyczynią się one do powstania ponad 6,5 tys. nowych miejsc pracy w przemyśle oraz branży nowoczesnych usług dla biznesu. W ub.r. (w ujęciu średniorocznym) przeszło połowa nowych inwestycji znalazła się poza terenem dawnych SSE. Do lipca 2020 r. ten wskaźnik wzrósł do 71 proc.

W tym roku najważniejszym zadaniem spółek zarządzających PSI ma być utrzymanie dotychczasowych zobowiązań inwestorów dotyczących zatrudnienia. Wydane od stycznia decyzje inwestycyjne obejmują 139 projektów o łącznej wartości 4 mld zł. Zadeklarowano w nich utworzenie 2348 miejsc pracy. Resort rozwoju przyznaje, że epidemia koronawirusa wpłynęła na zmniejszenie liczby inwestycji, choć spadek ma być nieznaczny. W wielu przypadkach miało nastąpić jedynie przesunięcie terminów ich realizacji.

Najtrudniejszy okres

Jak twierdzi Paweł Tynel, partner w EY, ostatnie pół roku to jeden z najtrudniejszych okresów dla planowania nowych inwestycji w ostatnich dwóch dekadach. – PSI dobrze wypełnia rolę zachęty do inwestycji i narzędzia dającego potencjał do skorzystania z benefitów w przyszłości. Widać to także po wskazaniach przedsiębiorców, dla których obecność i wielkość pakietów pomocy ma kluczowe znaczenie przy planowaniu inwestycji – powiedział „Rzeczpospolitej". Jego zdaniem ważnym elementem, trudnym, ale koniecznym, jest wprowadzanie elastyczności dla firm korzystających ze wsparcia: – Tak, aby była to motywacja do inwestycji, a nie utrudnienie w prowadzeniu działalności gospodarczej – dodał.

Najwięcej inwestycji przyciągnęła w tym roku Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna (KSSE). Od stycznia zadeklarowano tam 24 przedsięwzięcia warte ponad 865,4 mln zł. Początek tego roku okazał się całkiem niezły w napływających do Polski bezpośrednich inwestycjach zagranicznych (BIZ). Po pierwszym kwartale 2020 r. Polska przewodziła garstce krajów, którym w ciągu czterech miesięcy od początku roku udało się zwiększyć napływ BIZ. Jak informował fDi Intelligence, pion analityczny z Grupy Financial Times, pomiędzy styczniem i kwietniem zagraniczni inwestorzy ogłosili w Polsce 165 projektów, wobec 145 w tym samym okresie rok wcześniej.

Cały 2020 r. pozostaje jednak niewiadomą. Według najnowszego raportu fDi Report 2020 w skali globalnej należy spodziewać się spadku przepływu BIZ nawet o 40 proc.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA