fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Imprezy i konferencje przeniosły się do sieci

AdobeStock
Na razie tylko niespełna 5 proc. firm eventowych, czyli specjalizujących się w organizacji imprez, zamknęło lub zawiesiło w czasie pandemii swoją działalność. Pozostałe stawiają na przeczekanie albo na rozwój w sieci.

Prawie dziewięciokrotnie wzrosła w czasie pandemii liczba eventów, w tym konferencji organizowanych online lub w modelu hybrydowym (gdy można w nich uczestniczyć bezpośrednio albo przez internet) - wynika z danych firmy ClickMeeting, która rozwija e-platformę do wideokonferencji i webinarów.

Według danych firmy, na dostarczanej przez nią platformie, w tym roku odbyło się w Polsce o 787 proc. więcej dużych wydarzeń niż w 2019 r. Na świecie ten wzrost wyniósł 186 proc.

Jeszcze większy był wzrost liczby uczestników, bo eventy w formie online lub hybrydowe przyciągają od 40 proc. do nawet 250 proc. więcej osób niż te same wydarzenia organizowane wcześniej w formacie stacjonarnym.

– Bez wychodzenia z domu można zostać prelegentem lub słuchaczem konferencji niezależnie od tego, gdzie akurat się przebywa. Dodatkowo jest to oszczędność pieniędzy w porównaniu do wydarzeń stacjonarnych, ponieważ w wielu wypadkach wystarczy tylko zadbać o stabilne narzędzie do prowadzenia wydarzeń online – wyjaśnia Martyna Grzegorczyk, menedżer w ClickMeeting dodając, że wydarzeniu organizowanych na platformie firmy może brać udział nawet 20 tys. osób jednocześnie.

Problem w tym, że imprezy online wykluczają z rynku część firm, które rozwinęły się dzięki stacjonarnym konferencjom. Tymczasem, przy ok. 7,2 tys. imprez masowych, które organizowano co roku w Polsce, branża eventowa była szacowana na ok. 3 mld zł.

Z analizy Bisnode Polska przeprowadzonej dla ClickMeeting, wynika, że w Polsce jest prawie 38,4 tys. firm zajmujących się eventami, przy czym dla niespełna 13 proc. z nich (4,9 tys.) jest to główna działalność. Liczbę osób związanych zawodowo - bezpośrednio lub pośrednio - z tą branżą autorzy analizy szacują na ok. 220 tys.

Część z nich straciła wskutek pandemii pracę, gdy ponad 1,8 tys. firm eventowych zawiesiło lub zamknęło działalność. To jednak tylko o jedną piątą więcej niż rok wcześniej, co oznacza, że branża jakoś daje sobie radę. Jak ocenia Dominika Paciorkowska, dyrektor zarządzająca ClickMeeting, pomocny był tutaj wzrost popularności wydarzeń organizowanych w modelu online lub hybrydowym.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA