Białoruski Komitet Śledczy poinformował o zakończeniu śledztwa i postawieniu zarzutów opozycjoniście i popularnemu vlogerowi.
Siarhej Cichanouski jest oskarżony m.in. organizację zamieszek masowych, podżeganie do nienawiści i organizację działań "naruszających porządek publiczny".
Sprawa niebawem ma trafić do sądu. Opozycjoniście grozi 15 lat więzienia.
Został aresztowany w Grodnie pod koniec maja ubiegłego roku.
To początkowo on miał startować w wyborach prezydenckich, które odbyły się w kraju 9 sierpnia. Gdy został aresztowany i niedopuszczony do wyborów, wystartowała w nich jego żona, Swiatłana Cichanouska.
Po wyborach, które - według oficjalnych wyników - wygrał w I turze prezydent Aleksandr Łukaszenko (opozycja zarzuca władzom sfałszowanie wyników), Cichanouska została zmuszona do opuszczenia kraju tuż po wyborach.
Dzisiaj jest liderką białoruskiej opozycji demokratycznej, mieszka na Litwie wraz z dziećmi.