fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Bezpieczeństwo

Epidemia koronawirusa a wyjazdy na urlop

AdobeStock
Stale zmienia się lista państw, do których można wyjechać i z których można bez kłopotów wrócić.

Wakacje na półmetku, a sytuacja epidemiologiczna stale się zmienia. A wraz z nią lista krajów niedostępnych lub z ograniczeniami dla Polaków.

– Rozważamy kwestię wprowadzenia kwarantanny dla wybranych państw, gdzie zachorowań jest więcej – zapowiedział w czwartek Piotr Müller, rzecznik rządu. – Myślimy o tym, czy ze względu na to, co się dzieje w Hiszpanii czy Francji, nie wprowadzić ograniczeń – dodaje. Srodtytul: Zostać w kraju?

Co mają zrobić turyści, którzy wykupili wyjazdy do nowo zagrożonych państw? Czy wstrzymanie lotów oznacza zakaz przekraczania granicy z tymi państwami?

– Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 28 lipca 2020 r. w sprawie zakazów w ruchu lotniczym, które obowiązuje do 11 sierpnia, Polska nie przyjmuje obecnie lotów (z pewnymi wyjątkami) z lotnisk położonych w Szwecji, Portugalii, Luksemburgu (jeśli chodzi o państwa członkowskie UE) czy np. Egiptu – wylicza Michał Wysłocki, dyrektor działu prawa imigracyjnego Kancelarii Sadkowski i Wspólnicy.

Ograniczeń w ruchu lotniczym Polska formalnie nie stosuje do takich popularnych destynacji wakacyjnych jak Włochy, Grecja, Turcja, Tunezja, Maroko czy Tajlandia. Sytuacja jest jednak bardzo dynamiczna i to, co aktualne teraz, za kilka dni może się zmienić.

Prawnicy podpowiadają, że problem nieobsługiwania przez polskie lotniska połączeń lotniczych z niektórych państw można rozwiązać lotem z przesiadką.

– Jeśli znajdziemy lot do kraju, z którego loty nie są przez Polskę realizowane, bo jest to zakazane zgodnie ze wspomnianym rozporządzeniem, np. do Egiptu, podróż będzie się mogła odbyć przez państwo, z którego wolno latać zarówno do Polski, jak i do Egiptu – tłumaczy Wysłocki.

Ostrożne plany

Zakaz lądowań samolotów z pasażerami np. z Portugalii nie oznacza jednak, że turystom z Polski nie wolno wjechać na terytorium tego kraju i podróżować po nim, np. samochodem, i to bez odbycia kwarantanny.

Turyści muszą jednak liczyć się z licznymi ograniczeniami. Na niektórych obszarach Portugalii przemieszczanie się dozwolone jest, tylko gdy jest faktycznie konieczne (droga do pracy, niezbędne zakupy).

Niektóre kraje od zagranicznych turystów mogą wciąż żądać przedstawienia negatywnego wyniku testu na koronawirusa, zabraniać wjazdu do niektórych innych państw w ciągu ostatnich 14 dni przed podróżą, wymagać zarejestrowania w odpowiednich systemach informacyjnych, nie wspominając o nakazie zakrywania ust i nosa czy stosowania dystansu społecznego.

– Trzeba wziąć także pod uwagę, że już podczas naszego zagranicznego pobytu polski rząd wprowadzi nakaz kwarantanny dla osób wracających z określonego kraju – mówi Paweł Majka z jednego z biur podróży.

– Tak jest np. w Wielkiej Brytanii, która stosuje kwarantannę dla osób powracających z Hiszpanii, co już zaczęło skutkować zamykaniem niektórych hiszpańskich hoteli i odwoływaniem wycieczek, także z Polski – dodaje dyrektor Wysłocki.

Kolejnym problemem są często odwoływane loty, nawet gdy formalnie nic nie stoi na przeszkodzie, by się odbyły.

– Opiniując możliwość odbycia podróży zagranicznej, zawsze dokładnie i na bieżąco weryfikujemy obostrzenia wprowadzone przez kraj będący celem wyjazdu oraz państwa na trasie podróży, co doradzam wszystkim planującym wakacje. Warto śledzić komunikaty ambasady RP w interesującym nas kraju i skorzystać z informacji publikowanych przez Komisję Europejską na stronie https://reopen.europa.eu/pl – radzi Michał Wysłocki.

80 proc. badanych Polaków twierdzi, że na wakacje pozostanie w kraju

37,5oC gorączki w wielu krajach, np. w Hiszpanii, oznacza kłopoty i dodatkowe badania

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA