fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Banki

Kolejne skutki bankructwa SK Banku

Bloomberg
Od poniedziałku ruszają wypłaty gwarantowanych depozytów dla klientów SK Banku.

Bankowy Fundusz Gwarancyjny będzie realizował wypłaty środków gwarantowanych deponentom SK Banku za pośrednictwem Banku Zachodniego WBK. Łączna kwota środków gwarantowanych wynosi 2,037 mld zł. BFG opublikował listę 671 placówek BZ WBK, w których będą prowadzone wypłaty.

Do obsługi operacji tych wypłat BZ WBK został wybrany spośród trzech banków, bo oprócz niego taką gotowość i BFG zgłosiły PKO BP oraz Pekao, które mają zawartą umowę z BFG na taką okoliczność.

Wypłaty mogą być zrealizowane w formie wybranej przez klienta czyli przelewem, gotówką oraz przekazem pocztowym na podany adres, ale tylko w sytuacji gdy nie przekraczają 4,4 tys. zł. Do realizowania wypłaty potrzebny jest dowód tożsamości (dowód osobisty, paszport lub karta stałego pobytu). Wypłaty będą prowadzone od 30 listopada 2015 r. do 29 stycznia 2016 r. Roszczenia deponentów z tytułu gwarancji przedawniają się po upływie 5 lat.

Za bankructwo SK banku zapłaci cały sektor

BFG podał także zestawienie dokładnych kwot jakie poszczególne banki będą musiały wypłacić na pokrycie środków gwarantowanych przez BFG (są uzależnione od udziału w rynku depozytów objętych gwarancjami). Pochodzą one nie z funduszy własnych BFG, ale z puli, którą banki mają zarezerwowane na swoich rachunkach.

KNF zawiesiła działalność Spółdzielczego Banku Rzemiosła i Rolnictwa z siedzibą w Wołominie (działającego pod nazwa handlową SK Bank) 21 listopada. Wniosek o ogłoszenie upadłości banku został złożony w poniedziałek, po tym jak w wyznaczonym przez Komisję terminie nie zgłosił się żaden bank gotowy uczestniczyć w procesie przejęcia tego banku w celu jego restrukturyzacji.

W sierpniu 2015 r. KNF ustanowiła zarząd komisaryczny w SK banku. Sytuacja SK banku okazała się fatalna, skala nadużyć związanych z udzielaniem kredytów była ogromna, a dziura kapitałowa na koniec października sięgnęła 1,3 mld zł. Wcześniejsze sprawozdania finansowe banku zawierały nieprawdziwe informacje, a co gorsza nie były podważane przez biegłego rewidenta. W sierpniu w związku z dużym odpływem depozytów z SK banku został on zasilony kredytem pomocowym z NBP na kwotę 450 mln zł, o czym jako pierwsza napisała „Rzeczpospolita".

Minister finansów zbada działania KNF

Nowy minister finansów Paweł Szałamacha już w poniedziałek zapowiedział, że sprawdzi czy KNF wywiązała się ze swoich obowiązków.

- Każda upadłość banku budzi zainteresowanie opinii publicznej. Dlatego też, Ministerstwo Finansów zbada czy działania KNF w ubiegłych latach były adekwatne do sytuacji bilansowej SK Banku i czy były podejmowane bez zbędnej zwłoki. Dotyczy to zwłaszcza okresu od 23 marca br., tj. od złożenia wniosku do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa – powiedział minister finansów Paweł Szałamacha.

Jak zaznaczał, chodzi także o udzielone wsparcie finansowe w postaci kredytu udzielonego przez Narodowy Bank Polski, który został częściowo poręczony przez Ministra Finansów.

W czwartkowym wywiadzie dla Radia Wnet, Szałamacha zapowiedział, że podczas dzisiejszego posiedzenia Komitetu Stabilności Finansowej będzie chciał uzyskać informacje dotyczące działań podjętych w sprawie SK Banku. KNF tłumaczy, że zarząd komisaryczny został ustanowiony natychmiast po odrzuceniu programu postępowania naprawczego, co jest jedyną dopuszczalną ustawą przesłanką wprowadzenia zarządu komisarycznego, poza przypadkiem niewypłacalności zgłoszonej przez bank.

- Sprawozdanie finansowe na datę wprowadzenia zarządu komisarycznego, zweryfikowane przez biegłego rewidenta, z którego wynikało, że aktywa banku nie wystarczają na pokrycie zobowiązań wpłynęło do KNF 12 listopada. 13 listopada KNF skierowała do banków komunikat o możliwości uczestniczenia w restrukturyzacji, z terminem zgłoszeń do 19 listopada. O zawieszeniu działalności KNF postanowiła 20 listopada – tłumaczy Łukasz Dajnowicz, rzecznik KNF.

Z kolei powody udzielenia pomocy płynnościowej tłumaczy NBP:

Kredyt SK Bankowi został udzielony na podstawie art. 42 ustawy o NBP. Działanie to wpisuje się w zadania banku centralnego określone w art. 3 ust. 2 tej ustawy, czyli działania na rzecz stabilności krajowego systemu finansowego.

- Udzielając kredytu NBP kierował się opinią Komisji Nadzoru Finansowego, zgodnie z którą bank był wypłacalny, aktywa banku wystarczały na zaspokojenie jego zobowiązań, oraz faktem ustanowienia w tym banku zarządu komisarycznego, którego zadaniem było prawidłowe zarządzanie bankiem i jego restrukturyzacja w uzgodnieniu z KNF – tłumaczy biuro prasowe NBP.

Jak wyjaśnia, po ustanowieniu zarządu komisarycznego w ciągu kilku dni z SK Banku odnotowano tak znaczący odpływ depozytów, że nie byłby w stanie samodzielnie udźwignąć tego żaden bank.

- Dodatkową przesłanką udzielenia kredytu refinansowego SK Bankowi był znaczący udział depozytów sektora publicznego tj. samorządów i spółek komunalnych w jego portfelu. Wsparcie płynnościowe z NBP miało dać czas na przygotowanie programu postępowania naprawczego SKBanku przez zarząd komisaryczny lub restrukturyzację banku - dodaje Przemysław Kuk z biura prasowego NBP.

W czwartek tą sprawa miał się zająć komitet Stabilności Finansowej .

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA