fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Analizy Rzeczpospolitej

Zdalnie sprawniej zarządza się flotą

Pełna wiedza o pojazdach w trasie pozwala menedżerom np. planować serwis
AdobeStock
Wykorzystywanie systemów telematycznych w transporcie to jeden z podstawowych kierunków rozwoju branży TSL.

Innowacyjne rozwiązania w transporcie mogą usprawnić jego organizację, a przede wszystkim sposób zarządzania pojazdami. Szczególną rolę ma do odegrania telematyka, pod którą kryją się kompleksowe systemy zarządzania flotą samochodową: od nawigacji GPS, po urządzenia podłączane do komputera pokładowego. Pierwsze rozwiązania telematyczne pokazały się już wiele lat temu, ale dopiero od niedawna ich popularność zaczęła szybko rosnąć.

Przedsiębiorcy z branży transportowej decydujący się na wykorzystanie telematyki mogą poprawić bezpieczeństwo pracy kierowców. Ograniczają pomyłki lokalizacyjne i oszczędzają na kosztach: ocenia się, że zainstalowanie urządzeń telemetrycznych może obniżyć nakłady na zakup paliwa w parku pojazdów nawet o 30 proc.

Pełna kontrola

Menedżerowie flot zyskują pełną wiedzę o pojazdach w trasie, co pozwala im np. planować serwis czy oceniać styl prowadzenia samochodu. Rozwiązania telematyczne usprawniają komunikację w samej firmie, np. przyspieszając obieg dokumentów.

Wykorzystywanie systemów telematycznych w transporcie to jeden z podstawowych kierunków rozwoju branży TSL. Prognozuje się, że w najbliższych latach poprzez usługi łącznościowe będzie integrowanych coraz więcej urządzeń i systemów, co przyniesie przedsiębiorcom transportowym widoczne korzyści.

Postęp technologiczny dokonuje się wyjątkowo szybko. Rozwiązania w telematyce stają się coraz bardziej uniwersalne i zarazem coraz bardziej przyjazne dla użytkowników. Przykładem może być Volvo Connect – nowy portal skupiający cyfrowe usługi i funkcje w ramach jednolitego interfejsu. Oprócz zarządzania flotą i planowania obsługi technicznej obsługuje wiele innych elementów działalności transportowej, jak m.in. administracja, a nawet przestrzeganie prawa. Jest także platformą sprzedaży, umożliwiającą zamawianie i aktywację dodatkowych usług. W Volvo Connect znalazły się także usługi umożliwiające przesyłanie informacji o pojeździe do chmury, przygotowujące raporty na temat stylu jazdy oraz analizujące parametry auta.

Nową usługę telematyczną Connect Fleet do zarządzania flotą zaprezentowała w końcu ub. roku Grupa PSA. Oparta jest na modułach Bluetooth instalowanych już na etapie produkcji samochodów, które przesyłają dane do dedykowanej platformy. Sama platforma jest prosta w obsłudze, umożliwia przy tym tworzenie raportów dotyczących stanu floty, pojawiających się usterek, kalendarza niezbędnych napraw. Szef floty może także porównywać styl jazdy pracowników.

Globalny ekosystem

Technologie komunikacyjne mocno rozwija Volkswagen. W grudniu ub. roku koncern z Wolfsburga przejął większościowe udziały w szwedzkiej firmie telematycznej WirelessCar należącej do Volvo, oferującej własną platformę techniczną i opracowującej rozwiązania z dziedziny usług cyfrowych. Należą do nich np. usługi concierge, płatnicze (np. za przejazd drogami), a także usługi z zakresu bezpieczeństwa i opieki serwisowej (diagnoza awarii na odległość, pomoc serwisowa). Z tą platformą jest dzisiaj połączonych 3,5 miliona samochodów różnych producentów. Przejęcie WirelessCar ma pomóc Volkswagenowi opracować systemy komunikacji z otoczeniem, w jakie będą wyposażane samochody nowych generacji, i stworzyć największy na świecie samochodowy ekosystem. WirelessCar obok Microsoftu oraz Diconium jest trzecim dużym partnerem technologicznym Volkswagena zaangażowanym w to przedsięwzięcie. Z firmą Microsoft Volkswagen opracowuje platformę bazującą na chmurze danych, z Diconium – spersonalizowaną platformę sprzedażową na potrzeby usług cyfrowych.

– Chcemy, żeby Volkswagen stał się dostawcą wszelkich usług z zakresu mobilności, dysponującym flotą samochodów komunikujących się ze sobą i z otoczeniem – powiedział Christoph Hartung, szef Digital & New Business/Mobility Services marki Volkswagen.

Cyfrowe mapy

W przyszłość wybiega także innowacyjny projekt Toyoty i firmy Carmera, który pozwoli na opracowanie map dla samochodów autonomicznych. W samochodach testowych Toyoty zostaną umieszczone kamery, które przez wiele miesięcy będą zbierały dane na przedmieściach Tokio. Będą to komponenty pakietu bezpieczeństwa, w który Toyota wyposaża swoje samochody sprzedawane na całym świecie. Zdjęcia i dane zbierane przez kamerę będą przetwarzane w czasie rzeczywistym przez platformę cyfrową Carmery, która na ich podstawie będzie generowała mapę.

Dzięki automatycznemu łączeniu map powstających w tym projekcie z cyfrowymi mapami dostępnymi obecnie dane o drogach dla samochodów autonomicznych będą w przyszłości jeszcze bardziej szczegółowe i wiarygodne. A pełne wdrożenie programu pozwalającego tworzyć mapy na podstawie danych zbieranych z milionów prywatnych samochodów poruszających się po całym świecie umożliwi szybsze wdrożenie zautomatyzowanej jazdy na wszystkich trasach.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA