fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Adwokaci

CBŚ zatrzymało trzy adwokatki z Warszawy

Adobe Stock
Policjanci z Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali w czwartek trzy adwokatki z Warszawy.

Zatrzymanie ma związek z przemytem kontrabandy do zakładów karnych. Jak ustalił tvn24.pl,  operacja rozpoczęła się od ujęcia "legendy" polskiego półświatka Andrzeja Z., ps. Słowik. W środę policjanci zjawili się w mieszkaniach i miejscach pracy blisko dwudziestu funkcjonariuszy Służby Więziennej, w tym strażników z aresztu na warszawskiej Białołęce.

- Podejrzewamy, że przez ostatnie lata wysługiwali się grupom przestępczym. Pomagali w kontrabandzie za mury aresztów i więzień telefonów, narkotyków i wszystkiego, na co mieli ochotę osadzeni - powiedział tvn24.pl jeden ze śledczych.

Wśród zatrzymanych są także trzy czynne adwokatki. Miały one - podczas wizyt u swoich klientów - również przemycać dla nich kontrabandę.

Jedna z nich została zatrzymana już w środę.

W piątek do sprawy odniosła się w komunikacie Okręgowa Rada Adwokacka w Warszawie. - W związku z zatrzymaniami przedwczoraj trójki warszawskich adwokatów informujemy, że sprawa jest monitorowana i traktowana – podobnie jak w każdym przypadku zatrzymanego adwokata – z najwyższą powagą - zapewnił rzecznik stołecznej palestry, mec. Michał Fertak.

W komunikacie poinformowano także, iż – w trosce o ochronę tajemnicy adwokackiej – przedstawiciele Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie brali udział w podejmowanych przez organy ścigania czynnościach przeszukań w kancelariach zatrzymanych adwokatów.

- Niezwłocznie po wpłynięciu informacji od prokuratury lub sądu w tej sprawie, informacje takie zostaną przekazane do Rzecznika Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej w Warszawie celem podjęcia odpowiednich działań zgodnie z obowiązującymi przepisami - zapowiedziano.

Źródło: tvn24.pl / rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA