Naukowcy z Virginia Tech w Stanach Zjednoczonych oraz Uniwersytetu w São Paulo w Brazylii opisali mechanizm, za pośrednictwem którego ultraprzetworzona żywność może negatywnie wpływać na zdrowie. Tym razem nie chodzi wyłącznie o większą kaloryczność produktów, dużą ilość cukrów prostych czy niekorzystnych tłuszczów.
Zbadali reakcje organizmu na ultraprzetworzoną żywność. Zaskakujące wyniki
„Jeśli spojrzymy na dane populacyjne, widać, że osoby spożywające duże ilości żywności ultraprzetworzonej częściej mają gorsze wyniki zdrowotne, częściej występują u nich otyłość, incydenty sercowo-naczyniowe, cukrzyca typu 2, a nawet niektóre problemy związane ze zdrowiem psychicznym” – wylicza prof. Alex DiFeliceantonio z Virginia Tech, współautorka badania opublikowanego w „Nature Metabolism”. „Wiemy, że większość żywności ultraprzetworzonej zawiera dużo tłuszczu i cukru, a mało błonnika i białka. Ale jeśli sztucznie utrzymamy wszystkie te elementy na takim samym poziomie, to czy w samym sposobie przetworzenia jest coś, co prowadzi do odmiennej reakcji organizmu?” – dodaje.
Większość produktów ultraprzetworzonych charakteryzuje się wysoką zawartością tłuszczu i cukru oraz niewielką ilością błonnika i białka. Badacze postanowili jednak sprawdzić, czy różnice w reakcji organizmu mogą wynikać również z samego sposobu przetwarzania żywności. W tym celu porównali produkty o możliwie zbliżonym składzie odżywczym.
Czytaj więcej
Taco Bell, Wendy’s i Wingstop szykują się do podboju polskiego rynku, ale to może być dopiero początek. Kolejne amerykańskie sieci przyglądają się...
W badaniu uczestniczyło 57 zdrowych osób w wieku od 18 do 45 lat. Spośród nich 32 osoby wzięły udział zarówno w testach oceniających reakcje metaboliczne, jak i w badaniu aktywności mózgu za pomocą funkcjonalnego rezonansu magnetycznego (fMRI). Podczas oddzielnych sesji uczestnicy spożywali oba rodzaje posiłków: minimalnie oraz wysoko przetworzone. Naukowcy zadbali o to, aby oba rodzaje dań miały podobną kaloryczność, masę, a także zbliżoną zawartość węglowodanów, tłuszczów, białka, wody i soli.
Wyniki mocno zaskoczyły badaczy. „Byliśmy zszokowani, gdy okazało się, że różnił się każdy pojedynczy parametr metaboliczny. W przypadku żywności ultraprzetworzonej zauważyliśmy, że odpowiedź insulinowa była znacznie silniejsza, a poziom cukru we krwi pozostawał nieco podwyższony przez trochę dłuższy czas” – mówi jeden z ekspertów, Zach Hutelin. Badania wykazały też, że posiłki ultraprzetworzone powodowały większe wydzielanie insuliny i większy wydatek energetyczny przy jednoczesnym mniejszym wykorzystaniu przez organizm węglowodanów jako źródła energii.
Rodzaj posiłku a reakcja mózgu. Badanie wskazuje na zadziwiająca zależność
Naukowcy sprawdzili również, jak różne rodzaje żywności wpływają na aktywność mózgu. Uczestnikom pokazywano zdjęcia produktów wysoko oraz minimalnie przetworzonych, które miały podobną wartość odżywczą. Badani oceniali jednocześnie, jaką kwotę byliby skłonni zapłacić za przedstawione produkty. Pozwoliło to naukowcom zestawić ich subiektywną ocenę atrakcyjności jedzenia z aktywnością poszczególnych obszarów mózgu.
Choć uczestnicy nie deklarowali gotowości do zapłacenia większej kwoty za którykolwiek z dwóch rodzajów żywności, badacze zauważyli różnice w aktywności regionów mózgu odpowiedzialnych m.in. za procesy uczenia się, motywację oraz odczuwanie nagrody. Co ciekawe, sposób, w jaki organizm wykorzystywał węglowodany po spożyciu obu rodzajów posiłków, był powiązany z tym, jak mózg reagował na obrazy przedstawiające jedzenie.
Czytaj więcej
Siwe włosy nie muszą być powodem do zmartwień. Mogą świadczyć o tym, że nasz organizm broni się przed rakiem – wykazali japońscy naukowcy, którzy z...
„Jedna z kluczowych debat w literaturze naukowej dotyczy tego, czy związek ultraprzetworzonej żywności z niekorzystnymi skutkami zdrowotnymi wynika raczej z jej składu odżywczego, czy z samego stopnia przetworzenia” – zwraca uwagę komentujący wyniki Carlos A. Monteiro, znany brazylijski epidemiolog niebędący autorem badania. – „To nowe i ważne osiągnięcie, ponieważ to mózg ostatecznie reguluje zachowania żywieniowe”.
Autorzy badania zaznaczają, że miało ono swoje ograniczenia. Uczestnikami były osoby młode i zdrowe – teraz chcieliby objąć analizą także inne grupy osób. Ponadto planują wydłużenie czasu obserwacji, sprawdzenie reakcji organizmu na większe porcje posiłków oraz dokładniejsze zbadanie wpływu konkretnych składników stosowanych w ultraprzetworzonej żywności, w tym różnego rodzaju dodatków chemicznych.
Marek Matacz (PAP)
mat/ zan/