W aptece będzie można nie tylko się zaszczepić i wykonać niektóre badania. Farmaceuta przyjrzy się też przyjmowanym przez pacjenta lekom i suplementom. Trwa pilotaż przeglądów lekowych.

– To nowa usługa farmaceutyczna. Od 2024 r. ma się stać nowym świadczeniem gwarantowanym, finansowanym przez NFZ. Podczas trzech spotkań z pacjentem z wielolekowością specjalnie przeszkolony farmaceuta najpierw zbiera informacje o stosowanych preparatach, w Indywidualnym Planie Opieki Farmaceutycznej wydaje zalecenia – sprawdza dawkowanie i ewentualne interakcje między lekami. Na koniec weryfikuje, jakie przegląd przyniósł rezultaty. W razie potrzeby konsultuje się z lekarzem rodzinnym – wyjaśnia dr hab. Agnieszka Neumann-Podczaska, ekspertka zespołu ds. opieki farmaceutycznej przy Ministerstwie Zdrowia. I dodaje, że zgodnie ze wstępnymi wynikami przeglądu jego rezultatem jest ograniczenie przyjmowania suplementów i leków bez recepty. W Polsce zbyt powszechne jest samoleczenie – podkreśla.

Czytaj więcej

Zbadają domowe apteczki

Obecnie za przegląd NFZ płaci 100 zł. Jak podaje PharmaNET, Związek Pracodawców Aptecznych, farmaceuci wyliczyli, że średni koszt jego przeprowadzenia to około 170 zł za pacjenta.

– Zajmuje on wiele czasu i wymaga aż trzech spotkań z pacjentem. Będę więc rekomendować podniesienie stawki – mówi Agnieszka Neumann-Podczaska.

Choć to lekarze POZ wypisują najwięcej leków, uważają, że przeglądy powinny być dokonywane w aptekach.

– Jeśli chodzi o interakcje i możliwe skutki uboczne, większą wiedzę mają farmaceuci. Jednak kwalifikacji do przeglądu powinien dokonywać lekarz – uważa Jacek Krajewski, prezes Federacji Związków Pracodawców Ochrony Zdrowia Porozumienie Zielonogórskie.

Pilotaż rozpoczął się od początku czerwca. W jego ramach do końca listopada wykonano ponad 850 przeglądów lekowych. Teraz trwają prace nad raportem z pilotażu.

Obecnie na rynku funkcjonuje ponad 11 700 placówek aptecznych. Pracuje w nich ponad 26 700 aptekarzy.

– Tak ogromne zaplecze w postaci kadry i logistyki może znacząco ułatwić wdrażanie kolejnych usług opieki farmaceutycznej – mówi „Rzeczpospolitej” Marcin Piskorski, prezes PharmaNET.