Reklama

Naukowcy odkryli tysiące nieznanych dotąd substancji w e-papierosach

Płyny do e-papierosów, tzw. liquid, zawierają tysiące nieznanych chemikaliów i substancji nieujawnionych przez producentów - odkryli naukowcy z Johns Hopkins University.
Naukowcy odkryli tysiące nieznanych dotąd substancji w e-papierosach

Foto: CTK Photo/Richard Mundl

qm

Naukowcy podkreślili, że po raz pierwszy liquidy i aerozole z e-papierosów zbadali przy użyciu zaawansowanej techniki, służącej zwykle do identyfikacji substancji chemicznych w żywności i ściekach. Wyniki, opublikowane w czasopiśmie „Chemical Research in Toxicology” wskazują, że osoby używające e-papierosów korzystają z produktu, o którym wciąż wiadomo bardzo niewiele.

- Istniejące badania porównujące e-papierosy ze zwykłymi papierosami wykazywały, że zanieczyszczenia przy zwykłych papierosach są znacznie niższe, niż w elektronicznych. Problem polega na tym, że aerozole z e-papierosów zawierają zupełnie inne, niescharakteryzowane chemikalia, które mogą stwarzać zagrożenia dla zdrowia, o których jeszcze nie wiemy – powiedział Carsten Prasse z Johns Hopkins University, jeden z autorów badanie. - Coraz więcej młodych ludzi korzysta z tych e-papierosów i muszą wiedzieć, na co są narażeni - dodał.

Wcześniejsze badania e-papierosów koncentrowały się na poszukiwaniu niebezpiecznych chemikaliów, występujących w tradycyjnych papierosach i porównywaniu tych dwóch produktów. Tym razem naukowcy przeprowadzili nieukierunkowaną analizę, aby zbadać pełen zakres chemikaliów, zarówno w liquidach, jak i w aerozolach z e-papierosów.

Czytaj więcej

Polska jest tytoniową potęgą i nie ma sobie równych

Zespół naukowców przetestował cztery popularne produkty: Mi-Salt, Vuse, Juul i Blu. Chociaż bez problemu można kupić produkty do waporyzacji o różnych aromatach, skoncentrowano się tylko na „klasycznym” aromacie tytoniowym.

Reklama
Reklama

Naukowcy znaleźli w liquidzie tysiące nieznanych dotąd substancji chemicznych. a liczba związków w aerozolu znacznie wzrosła. Co więcej, w badaniu wykryto substancje zwykle związane ze spalaniem, które według producentów nie powinny występować przy korzystaniu z e-papierosów. Ogółem zespół odkrył prawie 2 tys. substancji chemicznych, z których zdecydowana większość jest niezidentyfikowana. Spośród tych substancji, które zespół był w stanie zidentyfikować, sześć było potencjalnie szkodliwych, przy czym trzech z nich wcześniej nie znaleziono w e-papierosach.

Mina Tehrani, doktorantka w Johns Hopkins Bloomberg School of Public Health, główna autorka badania, była szczególnie zaskoczona, gdy w dwóch z czterech testowanych produktów znalazła kofeinę. Wcześniej była ona wykrywana w e-papierosach, ale tylko w aromatach takich jak kawowy czy czekoladowy. - To może dawać palaczom dodatkowego kopniaka, o którym nie wiedzieli - powiedziała, dodając, że naukowcy nie są w stanie powiedzieć, czy kofeina nie była dodawana celowo.

Czytaj więcej

Nowotwory nie czekają cierpliwie

- Ludzie powinni wiedzieć, że podczas wapowania wdychają bardzo złożoną mieszankę chemikaliów. A w przypadku wielu z tych związków nie mamy pojęcia, czym one właściwie są – powiedział Carsten Prasse. - Mam problem z tym, że wapowanie jest reklamowane jako zdrowsze, niż palenie papierosów. Moim zdaniem po prostu nie jesteśmy tego w stanie na razie stwierdzić - dodał.

Zdrowie
Naukowcy obalają mit o szkodliwości kawy. Liczy się jednak jeden szczegół
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Zdrowie
Mrożenia podwyżek medyków nie będzie, rząd ma się wycofać? „NFZ będzie musiał to pokryć”
Zdrowie
11. Kongres Wyzwań Zdrowotnych. System ochrony zdrowia na granicy wydolności
Zdrowie
Kawa może chronić przed depresją. Chyba że pijesz jej za dużo
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama