Sąd Dyscyplinarny Izby Adwokackiej w Łodzi zawiesił w prawie do wykonywania zawodu łódzkiego mecenasa, najbardziej znanego z wypowiedzi o "trumnach na kółkach" po tragicznym wypadku, w którym uczestniczył on pod Olsztynem. Ale zawieszenie nie weszło w życie – mecenas może się od niego odwołać. Ponadto to sankcja za inny występek tego prawnika: obrazę prokuratura - poinformował Onet.
Czytaj więcej
Łódzki prawnik po udziale w tragicznym wypadku użył zwrotu "trumny na kółkach” – teraz stanie przed sądem dyscyplinarnym Izby Adwokackiej w Łodzi....
Prawnik doczekał się aż trzech postępowań przed sądem dyscyplinarnym samorządu adwokackiego. To, które zakończyło się właśnie wyrokiem, dotyczy obrazy przez łódzkiego mecenasa łódzkiego prokuratora (obaj byli stronami w jednej ze spraw: prokurator oskarżał klienta mecenasa). Jak informuje Onet, sąd dyscyplinarny orzekł, że do tej obrazy doszło w filmie umieszczonym przez mecenasa w portalu społecznościowym.
Czytaj więcej
Na moje polecenie Ministerstwo Sprawiedliwości złożyło wniosek do sądu dyscyplinarnego adwokatury o zawieszenie adwokata Pawła K., który w mediach...
Sankcje jakie usłyszał adwokat to cztery miesiące zawieszenia w pełnieniu obowiązków zawodowych oraz 3-letni zakaz obejmowania patronatu nad aplikantami, a także nakaz przeproszenia prokuratury. Orzeczenie z Łodzi nie jest prawomocne, zatem kary, w tym zawieszenie, aktualnie nie obowiązują. Mecenas ma prawo do odwołania przed Wyższym Sądem Dyscyplinarnym przy Naczelnej Radzie Adwokackiej w Warszawie.
Łódzkiego mecenasa czekają jeszcze dwa wyroki. Jeden za wypadek pod Olsztynem, w którym uczestniczył jako kierowca mercedesa w wypadku na trasie Barczewo-Jeziorany. Zginęły w nim dwie kobiety podróżujące drugim samochodem marki audi. Po zdarzeniu adwokat zamieścił w mediach społecznościowych film, w trakcie którego stwierdził, że jego mercedes to auto bezpieczne, a takie, którym podróżowały dwie śmiertelne ofiary wypadku to "trumny na kółkach".
Kolejna sprawa również dotyczy nagrania, zamieszczonego w mediach społecznościowych adwokata. Śpiewał w nim słowa z utworu "Papuga" — z ostatniej płyty rapera Maty, z udziałem Quebonafide i Malika Montany — "robię, jak chcę", "je***ć potwierdzaczy".
Czytaj więcej na onet.pl