Najnowszy pomysł Ministerstwa Sprawiedliwości ma wyeliminować niebezpieczeństwo egzekucji na podstawie sfałszowanych wyroków. Resort chce stworzyć elektroniczną bazę danych sądowych. Komornik sprawdzi w niej przez internet, czy wyrok, jaki mu przyniesiono do egzekucji, nie jest fałszywy.
Koniec oszustw
– Pracujemy w tej chwili nad stworzeniem bazy – mówi prof. Jacek Gołaczyński, pełnomocnik ministra sprawiedliwości ds. informatyzacji sądów powszechnych.
Problem jest poważny i trzeba mu szybko zaradzić. Ostatnio komornicy odnotowali rosnącą liczbę fałszywych wyroków, które uprawniają do egzekucji. Mogą być ich nawet setki. Na ich podstawie komornik zajmuje konto wskazanego dłużnika niemal automatycznie, a na przekazanie pieniędzy wierzycielowi – a więc także oszustowi – ma tylko cztery dni.
5 mln
zajęć rachunków bankowych dokonali komornicy w zeszłym roku