Zdaniem rzecznika praw obywatelskich wprowadzenie ograniczeń w płatnościach gotówką za bilety komunikacji miejskiej może ograniczać dostępność transportu zbiorowego dla mieszkańców gminy, a tym samym prowadzić do wykluczenia komunikacyjnego. "Biorąc pod uwagę skalę zjawiska wykluczenia transportowego w Polsce (co może dotyczyć nawet jednej trzeciej ludności), należy ze szczególną ostrożnością formułować przepisy prawa miejscowego i postanowienia regulaminów, które mogą pogorszyć sytuację" - podkreśla.

W ocenie RPO dopuszczalne jest podejmowanie przez gminę działań służących przekonywaniu mieszkańców do płatności bezgotówkowych za przejazdy komunikacją miejską i wprowadzenie preferencji polegających np. na rezygnacji z opłat manipulacyjnych. Jak jednak przypomina, zgodnie z ustawą o Narodowym Banku Polskim, znakami pieniężnymi RP są banknoty i monety - prawne środki płatnicze. "Dlatego gmina (czy spółka komunalna) nie powinna w drodze regulacji wewnętrznych doprowadzać do faktycznego wyłączenia możliwości opłacenia gotówką przejazdu komunikacją miejską" - wskazuje rzecznik.

Biuro RPO wystąpiło w tej sprawie do Zarządu Transportu Miejskiego w Warszawie.

Czytaj więcej

Polski Ład: PiS wycofuje się z ograniczeń transakcji gotówkowych