Po zmianach, od 1 maja 2011 r., agencje z Niemiec, ale także zagraniczne wysyłające pracowników do firm w Niemczech, nie będą mogły zaproponować im stawek niższych niż 7,79 euro za godzinę w landach zachodnich i 6,89 euro we wschodnich. Te limity mają zapobiegać zaniżaniu wynagrodzeń pracowników z zagranicy.

Zdaniem polskiej agencji pracy tymczasowej Work Expres stawki minimalne na pewno zmniejszają nadzieje niemieckich pracodawców na to, że pracownikom z Polski zapłacą dużo mniejsze pieniądze niż pracownikom niemieckim. Polskich pracowników stawiają one zaś na równi z niemieckimi. Zabezpiecza to ich interesy. Jednocześnie sprawia jednak, że będą mniej konkurencyjni na niemieckim rynku pracy.

Czytaj również:

Polak w Niemczech zarobi minimum 6,89 euro za godzinę

Jak po 1 maja pracować w Austrii i Niemczech


Austria otworzy rynek pracy czy go zamknie?


Polak nie może zarabiać mniej od Austriaka

Zobacz serwis:

Polak za granicą » Praca za granicą » Niemcy