28-letni żołnierz zginął, a pięciu innych zostało rannych w poniedziałek po przewróceniu się pojazdu wojskowego podczas ćwiczeń na poligonie Mount Bundey na północy Australii – poinformowały australijskie władze. To drugi w tym roku śmiertelny wypadek podczas ćwiczeń australijskiej armii.

Ranni zostali przetransportowani śmigłowcami do szpitala w Darwin, stolicy Terytorium Północnego. Nie podano informacji o ich stanie.

Czytaj więcej

W Australii rozbił się amerykański samolot wojskowy. Są ofiary

Okoliczności wypadku badają wojskowa komisja ds. wypadków lądowych oraz lokalna policja, działająca w imieniu koronera. Australijskie siły zbrojne nie ujawniły dotychczas szczegółów dotyczących przyczyn przewrócenia się pojazdu.

– To tragiczna strata jednego z naszych najlepszych żołnierzy – powiedział wicepremier i minister obrony Australii Richard Marles. Jak dodał, służba „w obronie ojczyzny wiąże się z ryzykiem”.

Premier Anthony Albanese podkreślił, że „nie ma bezpiecznych ani łatwych dni dla tych, którzy służą w imię kraju”.

Wypadek na poligonie Mount Bundey

Poligon Mount Bundey znajduje się około 100 km na południowy wschód od Darwin. Korzystają z niego australijskie siły zbrojne oraz wojska państw sojuszniczych. Odbywają się tam m.in. ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji.

Czytaj więcej

Wypadek na poligonie w Drawsku Pomorskim. Nie żyje żołnierz

Jak zwrócił uwagę australijski nadawca ABC, był to drugi w tym roku śmiertelny wypadek podczas ćwiczeń wojskowych w Australii.

W maju w rejonie zatoki Jervis, około 200 km na południe od Sydney, zginął spadochroniarz. Podczas skoku zderzył się w powietrzu z innym żołnierzem, który odniósł lekkie obrażenia.

Tragiczne wypadki podczas ćwiczeń australijskiej armii

Do śmiertelnego wypadku na poligonie Mount Bundey doszło również w 2017 r. Jeden z żołnierzy został wówczas zastrzelony podczas ćwiczeń z użyciem ostrej amunicji.