Do zdarzenia doszło w miejscowości Marcinowice ok. godziny 6:00. Autobus, którym pracownicy podróżowali do pracy, z niewyjaśnionych dotąd przyczyn wypadł z drogi i przewrócił się na bok. 27-letni kierowca nie odniósł obrażeń, ale obecnie nie jest w stanie wyjaśnić, co się stało. W chwili wypadku był trzeźwy. 

Pojazdem, łącznie z kierowcą, podróżowało 37 osób. Rannych zostało siedem z nich, mają głównie urazy kończyn i podejrzenia urazów kręgosłupa.

Wypadek nad drodze krajowej nr 35: Lądował śmigłowiec LPR

Jedna osoba została zabrana do szpitala na pokładzie śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Pozostałych sześć odwieziono do szpitala karetkami. Na miejsce zadysponowano cztery zespoły pogotowia ratunkowego, straż pożarną i policję.

Część rannych pasażerów trzeba było na noszach wynosić z wnętrza przewróconego pojazdu ze względu na charakter obrażeń - poinformował serwis Swidnica24 mł. bryg. Łukasz Grzelak z zespołu prasowego Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Świdnicy. Jak dodał, większość pasażerów zdołała o własnych siłach wyjść na zewnątrz pojazdu jeszcze przed przybyciem służb. Kilka osób lżej rannych zostało opatrzonych na miejscu. 

Droga krajowa nr 35 zablokowana w obu kierunkach

W wypadku nie uczestniczył żaden inny pojazd. Droga krajowa nr 35 w Marcinowicach jest zablokowana w obu kierunkach. Trwa wyjaśnianie przyczyn zdarzenia. 

Na miejsce zostanie podstawiony drugi autobus, który zawiezie zdrowe osoby na miejsce. Okoliczności i przyczyny zdarzenia na miejscu wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora