Reklama

Minister z Madagaskaru przeżył katastrofę helikoptera. Pływał przez 12 godzin

Minister ds. policji z Madagaskaru, Serge Gelle, został uratowany po tym, jak helikopter, którym leciał rozbił się w czasie akcji ratunkowej po zatonięciu statku, którym nielegalnie przewożono 130 osób.
Minister ds. policji z Madagaskaru

Minister ds. policji z Madagaskaru

Foto: Twitter/@MDN_Madagascar

arb

Minister Gelle twierdzi, że pływał w morzu przez 12 godzin, zanim został uratowany.

W katastrofie statku towarowego, przewożącego nielegalnie 130 osób, zginęło co najmniej 19 osób. Wciąż poszukiwanych jest 66 osób. 

- Nie przyszedł mój czas, by umrzeć - powiedział Gelle po tym, jak został uratowany po kilkunastu godzinach spędzonych w wodzie.

Czytaj więcej

Madagaskar: Planowano zamach na prezydenta? Aresztowania

- Jestem żywy, jestem bezpieczny w Mahambo i jestem wdzięczny rybakom i mieszkańcom wioski Mahambo - powiedział minister.

Reklama
Reklama

Dwie inne osoby, które leciały z ministrem helikopterem, również przeżyły katastrofę.

Minister brał udział w akcji ratunkowej, po tym jak statek towarowy "Francia", nielegalnie przewożący pasażerów, zatonął. Powodem zatonięcia była dziura w kadłubie statku.

Prezydent Madagaskaru, Andry Rajoelina,oddał hołd tym, którzy zginęli - w tym zaginionym pilotom śmigłowca, którym leciał minister Gelle.

Wypadki
Tragiczny wypadek. Autokar z Polski spłonął na Słowacji, jedna osoba zginęła
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Wypadki
Mężczyzna przeżył atak rekina. Mówi, jak udało mu się uniknąć śmierci
Wypadki
USA: Katastrofa samolotu pasażerskiego. Rozbił się przy starcie
Wypadki
Kolejny wypadek na kolei w Hiszpanii. Szynobus zderzył się z dźwigiem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama