Dla 48 proc. pracowników w ubiegłym roku nic się zmieniło pod względem wynagrodzeń; ani nie dostali podwyżki, ani nie obniżono im płacy – wynika z raportu „Barometr nastrojów pracowników", przygotowanego wspólnie przez Gi Group, Grafton Recruitment, Wyser oraz TACK TMI.

Tylko 33 proc. otrzymało podwyżkę (z czego połowa o mniej niż 10 proc.), a 19 proc. musiało pogodzić się z niespotykaną wcześniej sytuacją niższych płac. Dla większości była to przejściowa obniżka (dla połowy trwała kwartał lub krócej), jednak dla 12 proc. okazało się to trwałą zmianą. To pokłosie pandemii, gdy zwłaszcza wiosną wiele firm zmuszonych było do przestoju ekonomicznego, co wiązało się z obniżeniem kosztów płac czy ograniczeniem czasu pracy.

Niezbyt dobry dla pracowników rok 2020 r. odbił na ich nastrojach co do wynagrodzeń. W obecnej edycji badania wskaźnik ten wyniósł 6,07 pkt. na skali od 1 od 10, więc jest stosunkowo niski, nawet niższy niż w I edycji badani we wrześniu 2020 r., gdy wynosił 6,6 pkt.

Nieco pocieszające może być to, także wśród pracodawców wskaźnik nastrojów w zakresie płac kształtuje się na podobnie niskim poziomie. Szefowie firm zdają sobie sprawę, że sytuacja dla nikogo nie jest komfortowa.

Ciekawe wnioski wynikają też z odpowiedzi na pytanie o skłonność wśród pracowników do poszukiwania lepiej płatnej pracy. Ok. 74 proc. (wśród tych, którzy są mało zadowoleni ze swojego obecnego wynagrodzenia) deklaruje, że rozgląda się za nowym pracodawcą, który zaoferuje wyższe zarobki. To spora grupa, ale jednocześnie wyraźnie mniejsza niż w I edycji badania, gdy pozytywnej odpowiedzi udzieliło prawie 90 proc.

- Oznacza to, że pracownicy boją się zmiany nawet mniej płatnej pracy, ale jednak pewnej – komentuje Joanna Wanatowicz, dyrektor w Grafton Recruitment. Trzeba bowiem pamiętać, że zmiana pracy zawsze jednak wiąże się z jakimś ryzykiem, że zamiast poprawić sobie warunki, ulegną one pogorszeniu.

A jak wyglądają perspektywy podwyżek na 2021 r. w oczach pracodawców? Czy firmy odpowiedzą jakoś jak niskie nastroje wśród pracowników? Niekoniecznie. Tylko 12 proc. pracodawców (wśród tych, którzy uważają, że ich pracownicy negatywnie oceniają wysokość pensji), planuje podwyżki, a 72 proc. chce utrzymać poziom płac na niezmienionym poziomie. Pocieszające może być jedynie to, że we wrześniu takich firm, które myślę o lepszym wynagradzaniu pracowników, było tylko 7 proc.

– Pensja ma znaczenie, szczególnie dziś, w tym trudnym czasie. Namawiam pracodawców do sprawdzenia, jak mogą odpowiedzieć na potrzeby pracowników, jeśli nie mogą to być podwyżki, lub zmniejszyć ich niepewność związaną z otrzymywaniem wypłaty. Warto informować pracowników transparentnie: w jakiej sytuacji jest firma, czy są jakieś trudności, czy wszystko idzie zgodnie z planem. Wtedy zaangażowanie oraz zadowolenie z pracy i pracodawcy powinny wzrosnąć – zaznacza Wanatowicz.

Autopromocja
BLACK WEEKEND

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

Potwierdzeniem może być niski wskaźnik nastrojów wśród pracowników pod względem ich satysfakcji z pracy; wynosi tylko 5,9 pkt – Nie wystarczy mieć pracę, każdy chce mieć satysfakcjonującą pracę – zaznacza Kamil Jankowski, marketing manager Poland GI Group. A wśród czynników wpływających na poziom tej satysfakcji, pracownicy nieustająco na pierwszych miejscach wymieniają: wynagrodzenie finansowe (78 proc.), stabilność zatrudnienia i możliwości rozwoju zawodowego (po 38 proc.).