Reklama

Blokada Gazy mniej szczelna

Egipt otworzył przejście graniczne ze Strefą Gazy. Środki bezpieczeństwa złagodził również Izrael

Publikacja: 10.06.2010 00:00

Blokada Strefy Gazy – którą tydzień temu próbowała przełamać Flotylla Wolności – jest możliwa tylko dzięki współpracy Izraela z Egiptem. Kraj ten graniczy ze Strefą od południa i bez jego pomocy Izraelczycy nie byliby w stanie zapewnić szczelności granic palestyńskiego terytorium.

Problem w tym, że po tym, jak izraelscy komandosi zastrzelili na pokładzie jednego ze statków Flotylli dziewięciu Turków, Egipt otworzył swoje przejście graniczne. Na razie wszyscy Palestyńczycy, którzy opuszczają Strefę Gazy, są sprawdzani przez egipskie służby, jednak w ostatnich dniach na półwysep Synaj przeszły tysiące ludzi.

Czy to oznacza, że blokada Strefy Gazy de facto dobiegła końca?

– Spokojnie, to tylko PR. Egipskie społeczeństwo jest oburzone na Izrael. Otwierając granicę, tamtejszy rząd chce zyskać na popularności. Gdy tylko media przestaną się tym interesować, przejście zostanie z powrotem zamknięte – mówi „Rz” izraelski politolog profesor Hillel Frisch.

Według niego w sprawie Strefy Gazy Izrael i Egipt grają w jednej drużynie. – Egipt obawia się wzrostu wpływów radykalnego islamu, który reprezentuje Hamas, popierany przez Turcję, Iran i Syrię. Dlatego zrobi wszystko, by powstrzymać prze- myt broni do Strefy – podkreśla Hillel. – Ponadto Egipt panicznie boi się, że Izrael spróbuje mu oddać Strefę. To byłby dla Kairu koszmar. Dlatego właśnie będzie nadal separował się od tego terytorium – dodaje.

Reklama
Reklama

Również Izrael złagodził jednak blokadę Strefy Gazy. Zezwolił na import napojów i wielu produktów żywnościowych, które wcześniej były zabronione. Jak poinformował brytyjski „Daily Telegraph”, państwo żydowskie prowadzi również tajne negocjacje z krajami zachodnimi w sprawie dopuszczenia do Gazy większej ilości pomocy humanitarnej. Według gazety Izrael znajduje się pod coraz większą presją świata i zdaje sobie sprawę, że będzie musiał iść na spore ustępstwa.

– Złagodzenie blokady? To za mało! Nie zamierzamy się targować o naszą wolność, chcemy ją odzyskać w całości. Ta blokada nas powoli zabija i musi zostać zniesiona – mówi „Rz” dr Haider Eid, naukowiec i obrońca praw człowieka z Gazy. – Izrael stał się pariasem społeczności międzynarodowej. Limit zbrodni się wyczerpał. Świat jest tak oburzony na Izrael, że prędzej czy później będzie musiał odwołać swą nieludzką blokadę – dodaje.

[ramka][b]P szturmie na Flotyllę Wolności[/b]

? Młoda amerykańska Żydówka – wnuczka ocalałego z Holokaustu – straciła oko podczas demonstracji w Izraelu. Emily Henochowicz protestowała przeciw szturmowi na Flotyllę Wolności. Podczas manifestacji granat gazowy wystrzelony przez izraelskiego żołnierza trafił ją w twarz. – Emily nawet po tym, co się stało, nadal kocha Izrael – powiedziała gazecie „Haarec” jej mama.

? Organizatorzy parady gejów, która ma się odbyć na początku lipca w Madrycie, odwołali zaproszenie dla delegacji homoseksualistów z Izraela. – Bardzo nam przykro. Nie mamy nic wspólnego z tym, co się stało – powiedział Mike Hamel, szef izraelskiej grupy LGBT Union. Jak pisze dziennik „Jedijot Achronot”, Hiszpanie ulegli presji „grup propalestyńskich”.

? Agencja Reuters spreparowała zdjęcia z pokładu statku „Mavi Marmara” przedstawiające bitych izraelskich żołnierzy. Fotoedytorzy wykadrowali je w ten sposób, że w rękach tureckich napastników nie widać noży. Według agencji stało się tak przez przypadek, podczas rutynowej obróbki zdjęć. Izraelczycy uważają, że to dowód na stronniczość agencji.

Reklama
Reklama
Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama