Reklama

Po upadku Asada już nie ma powodu, by Izrael nie stał po stronie Ukrainy

Prorosyjski reżim w Damaszku padł, Izrael już nie musi się przejmować zdaniem Rosji, która pozwalała mu atakować wrogów na terytorium Syrii.
Po upadku Asada już nie ma powodu, by Izrael nie stał po stronie Ukrainy

Foto: ANWAR AMRO / AFP

Reklama

Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 roku Izrael nie zareagował jak Stany Zjednoczone, Unia Europejska i ich inni sojusznicy, nie przyłączył się do sankcji. Był ostrożny ze wspieraniem Kijowa, jako swój wielki wkład w pomoc przedstawiał wysłanie szpitala polowego, o wyrafinowanej izraelskiej broni Ukraińcy mogli tylko pomarzyć. 

Izraelczycy często atakowali w Syrii cele związane z Iranem i Hezbollahem

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama