Wyczuwa Pan Prezydent zmęczenie społeczeństwa rządami premiera Donalda Tuska i koalicji PO–PSL?

Lech Wałęsa, były Prezydent RP, laureat Pokojowej Nagrody Nobla, pierwszy przywódca „Solidarności”:

Społeczeństwo grozi Tuskowi palcem, zachęcając PO do sprawniejszego rządzenia. PiS zrujnuje Polskę.



Gdyby Kaczyński został premierem, to porządziłby nie więcej niż pół roku. Jego propozycje rozwiązania problemów kraju nie mają szans na realizację.


Kaczyński zraził do siebie zachód oraz wschód Europy. Nie mógłby liczyć na żadne wsparcie i poparcie. PiS wygra tylko po to, żeby maksymalnie przegrać.


Tylko czy Polska może sobie pozwolić na coś takiego?

Jednak kolejne sondaże pokazują dużą przewagę PiS, co może się skończyć samodzielnymi rządami partii Jarosława Kaczyńskiego?

Nie żartujmy. Jak znam się na polityce, to PiS nie ma szans na samodzielne rządzenie. Największym błędem rządów Donalda Tuska jest nierozliczenie Kaczyńskiego z projektu IV RP. Miłosierdzie mści się na Tusku. Jak Tusk nie rozliczy Kaczyńskiego, to Kaczyński rozliczy Tuska.

Nie ma pan wrażenia, że krytyka Kaczyńskiego przekracza granice? Na przykład Roman Giertych stwierdził, że nowa strategia prezesa PiS to komunizm. Ostrzegał, że jeżeli PiS będzie miał większość bezwzględną albo konstytucyjną, to Polska będzie się stopniowo zmieniać w Wenezuelę, a jeśli Kaczyński wygra wybory prezydenckie, będzie rządzić jak Chavez. Straszenie PiS nie ociera się o groteskę?

Giertych to bardzo inteligentny człowiek. Nie we wszystkim się z nim zgadzam, ale tu ma rację. Szkoda, że Giertych jest na marginesie polityki, bo to rozsądny człowiek.

Wałęsa krytykuje PO (wideo)

Cała rozmowa - w piątek w "Rzeczpospolitej"