Reklama

Nie jesteśmy gotowi na legalizację marihuany

Rozmowa z Mariuszem Jędrzejko, pedagogiem, dyrektorem naukowy Centrum Profilaktyki Społecznej

Publikacja: 23.04.2014 21:38

Nie jesteśmy gotowi na legalizację marihuany

Foto: materiały prasowe

Rz: W tym roku Marsz Wyzwolenia Konopi odbędzie się 24 maja, czyli na dzień przed wyborami  europarlamentarnymi. Od ubiegłorocznego marszu wiele się zmieniło na arenie międzynarodowej, jeśli chodzi o podejście do marihuany, żeby wspomnieć choćby legalizację w stanie Kolorado czy w Urugwaju...

Mariusz Jędrzejko: Nie, nic się nie zmieniło. To tylko skutki wieloletnich procesów – od dawna wiadomo było, że takie zmiany będą się dokonywać. My jednak żyjemy w zupełnie innej rzeczywistości społecznej i nie powinniśmy „małpować" innych krajów. Problemy Kalifornii, wynikające z masowego upowszechnienia marihuany, czy Urugwaju, który stał się jednym z największych producentów haszyszu, nie są problemami polskimi.

Dlaczego więc polskie marsze na rzecz legalizacji konopi z roku na rok przyciągają coraz więcej ludzi?

Na pewno nie dlatego, że wzrasta świadomość społeczna na temat tego narkotyku, tylko raczej upowszechniają się mity o nim. Musimy się temu przeciwstawić. Po pierwsze, trzeba zdepenalizować posiadanie małych ilości marihuany, bo za jeden gram nie można człowieka wsadzać do więzienia. Jednak równolegle do tego muszą ruszyć dwa procesy: bardzo intensywna profilaktyka i edukacja narkotykowa w szkołach, ale też poważna dyskusja społeczna, co zrobić z marihuaną w Polsce.

Ta dyskusja przecież trwa już od lat.

Reklama
Reklama

Ale głos Palikota i jego totumfackich jest głosem kompletnie niemerytorycznym. Tak samo jak opinia pana premiera, że nie należy legalizować, bo nie... W dyskusji o marihuanie nie dyskutują fachowcy, tylko politycy. Gdzie jest głos toksykologów, pediatrów, psychiatrów? Niech oni powiedzą, czy stać nas na to, by zalegalizować marihuanę. W mojej opinii żadna polska instytucja nie jest przygotowana do legalizacji marihuany: ani oświata, ani ośrodki terapii. Proszę spróbować umieścić dziecko uzależnione od THC w ośrodku – nie umieści pan, nie ma miejsca...

Jednak czy my będziemy mieć tu cokolwiek do powiedzenia, jak kolejne stany USA zaczną legalizować marihuanę? Jak ta globalna machina ruszy, to czy nie zostaniemy postawieni przed faktem dokonanym?

Bardzo możliwe, że tak się stanie... Jednak zadajmy sobie pytanie, czy w sprawach moralnych, takich jak kwestie dotyczące rodziny czy małżeństwa, Stany Zjednoczone rzeczywiście powinny być dla nas wzorem. Ja bym wolał, byśmy nie patrzyli na to, co robią inne państwa, tylko byśmy zaczęli reformować to, co wymaga u nas reformy, czyli oświatę i profilaktykę uzależnień.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama