Reklama

Putin idzie na zwarcie

Najcięższe od czterech miesięcy walki w Donbasie to sygnał, że Kreml zmienia taktykę wobec Ukrainy.
Przedmieścia Doniecka po środowym zaostrzeniu konfliktu na wschodzie Ukrainy

Przedmieścia Doniecka po środowym zaostrzeniu konfliktu na wschodzie Ukrainy

Foto: PAP/EPA

Do tej pory Moskwa miała nadzieję, że utrzymywanie względnego spokoju w regionie Doniecka i Ługańska osłabi jednolity front krajów Unii Europejskiej. W kwietniu w Moskwie premier Grecji Aleksis Cipras obiecał, że sprzeciwi się sankcjom nałożonym przez Wspólnotę na Kreml. Podobne sygnały dawał szef włoskiego rządu Matteo Renzi, a na początku tego tygodnia jego słowacki odpowiednik Robert Fico, który także odwiedził rosyjską stolicę, mocno krytykował unijne restrykcje wobec Moskwy.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama