Reklama

Rosja między Syrią a Ukrainą

Rosji nie stać na równoczesne prowadzenie dwóch wojen w miejscach tak od siebie oddalonych.
Po zamachach na linie energetyczne Krym tonie w ciemnościach. Zdjęcie z poniedziałku z Symferopola

Po zamachach na linie energetyczne Krym tonie w ciemnościach. Zdjęcie z poniedziałku z Symferopola

Foto: AFP, Max Vetrov

Wraz ze zwiększaniem liczby nalotów w Syrii i starań o wejście do koalicji zachodnich państw przeciw islamistom, Moskwa stara się, by ukraiński problem zniknął sprzed oczu dyplomatów. Ale sytuacja cały czas pozostaje tam niepewna. Na linii frontu w Donbasie separatyści bez przerwy ostrzeliwują Ukraińców, a ci z kolei próbują blokować Krym.

– Kreml usiłuje stworzyć wrażenie, że z Ukrainą już wszystko w porządku (czyli proces pokojowy postępuje – red.) i nie ma powodów do politycznych zadrażnień z Zachodem – sądzi niezależny rosyjski ekspert wojskowy Aleksander Golc.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama