Jak podał rzecznik Dowództwa Operacyjnego ppłk Dariusz Kacperczyk, do wypadku doszło wczoraj około godziny 15 czasu lokalnego. Polacy wracali w konwoju do bazy po wykonaniu zadania w mieście Ghazni. Nagle przed wojskowy pojazd Humvee wjechał miejscowy autobus pełen pasażerów. By uniknąć zderzenia, polski kierowca gwałtownie skręcił. Humvee przewrócił się i zaczął koziołkować.

Rozmiarek, który odbywał swoją pierwszą zagraniczną misję, zajmując stanowisko szefa kompanii, pozostawił żonę i trójkę dzieci. Czterej jego ranni koledzy zostali przetransportowani do bazy w Ghazni. Dwóch trafiło następnie do szpitala w Bagram, gdzie zostali poddani badaniom. Pozostała dwójka przebywa w bazie, gdzie została opatrzona.

Śledztwo w sprawie przyczyn wypadku podjęli Żandarmeria Wojskowa i wojskowy prokurator. Sprawca kolizji, który nie zachował elementarnych zasad ostrożności, natychmiast uciekł z miejsca zdarzenia. Do dyspozycji śledczych jest jednak jeden świadek.

Oprócz humvee w konwoju jechały jeszcze pojazdy Rosomak i Cougar, które wykorzystuje się w bezpieczniejszych rejonach (jak np. okolice baz) oraz w osiedlach o gęstej zabudowie. Rozmiarek wraz z podwładnymi pojechał z bazy do miasta Ghazni, gdzie mieści się centrum operacyjne, by dokonać tam wymiany pełniących służbę żołnierzy. Następnie konwój wyruszył w drogę powrotną – ostatnią dla chorążego z 12. Brygady Zmechanizowanej.

Wojsko poinformowało już rodziny zmarłego i rannych o tragicznym zdarzeniu.

W Afganistanie, gdzie odbywa służbę około 1600 Polaków, zginęło dotychczas dziewięciu naszych żołnierzy. Rozmiarek był pierwszym, który stracił życie w wypadku. Pozostali w większości ponieśli śmierć w efekcie eksplozji przydrożnych min-pułapek, najbardziej skutecznej broni talibańskich rebeliantów. Od inwazji na Afganistan w 2001 roku do końca stycznia br. zginęło w tym kraju 1004 żołnierzy koalicji z misji Trwała Wolność i ISAF. Najwięcej ofiar ponieśli Amerykanie (576) i Brytyjczycy (143).

Masz pytanie, wyślij e-mail do autora [mail=m.szymaniak@rp.pl]m.szymaniak@rp.pl[/mail]