[b]Koledzy partyjni niepokoją się pana niskimi notowaniami. Dla PSL ta kampania miała być rozgrzewką przed ważniejszymi dla was wyborami samorządowymi, a może się zamienić w kamień u szyi.[/b]
Nie ma obawy. W samorządach ludzie cenią dobrych gospodarzy. Nie zaryzykują wyboru na wójta kłótliwego polityka, bo wiedzą, czym by się to dla nich skończyło. Dlatego myślę, że moja kampania pomoże partii w wyborach samorządowych.
[b]Podobno jest pan posiadaczem iPada?[/b]
Owszem, przyglądam się, jak to działa. Uwielbiam kontakt z wyborcami przez Internet. To jest forum otwartej debaty. Dostęp do Internetu jest w dzisiejszych czasach niezbędny do życia, tak samo jak powietrze i świeża woda. Dla przyszłego prezydenta upowszechnienie bezpłatnego dostępu do Internetu powinno być jednym z głównych priorytetów.
[b]Musi pan szokować niektórych swoich wyborców używaniem takich technicznych nowinek jak iPad.[/b]
Każdy uczeń i student powinien mieć tablet zamiast teczki, oczywiście najlepiej z otwartym oprogramowaniem. I myślę, że to perspektywa szybsza, niż ktokolwiek się spodziewa. Koszt takiego urządzenia nie jest duży. Gdyby policzyć cenę podręczników do trzech klas gimnazjum, to mogłoby wyjść na to samo. A młodzież jest dziś pierońsko zawzięta, jeśli chodzi o takie nowinki. Widzę to po moich chłopakach, którzy stale zmieniają telefony. Na szczęście radzą sobie bez dodatkowego finansowania, bo stary sprzęt sprzedają na serwisach aukcyjnych.
[b]Jeśli Waldemar Pawlak zostanie prezydentem, każde dziecko będzie miało iPada zamiast książek? [/b]
W ciągu jednej kadencji jest to możliwe. Razem wszystko jest możliwe.
[i]Waldemar Pawlak – wicepremier i minister gospodarki, prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego, kandydat tej partii na prezydenta.[/i]