Reklama

Palikot i Taras przed Pałacem. "Awantur nie będzie"

Jak co miesiąc od katastrofy w Smoleńsku PiS pojawi się wieczorem przed Pałacem Prezydenckim. Kontrmanifestację szykuje Janusz Palikot

Publikacja: 10.05.2011 13:52

Janus Palikot znany jest z kontrowersyjnych happeningów

Janus Palikot znany jest z kontrowersyjnych happeningów

Foto: Fotorzepa, Karol Zienkiewicz Karol Zienkiewicz

"Dzisiaj rozpoczynamy akcję zbierania podpisów pod wnioskiem o delegalizację PIS" - napisał  na swoim blogu były poseł PO, który tworzy własną partię. Polityk nakłania do delegalizacji partii Jarosława Kaczyńskiego.

"Wypowiedzi tj. bycie Ślązakiem to bycie kryptoniemcem, czy; Tusk jest odpowiedzialny za śmierć Lecha Kaczyńskiego, i wiele innych, to nic innego niż próba faszyzacji polskiej polityki!" - dodał w swoim wpisie.

Palikot informuje również o demonstracji, którą jego partia organizuje dziś przed Pałacem Prezydenckim. Polityk chce wraz ze swoimi zwolennikami zamanifestować "swój sprzeciw wobec sposobów uprawiania polityki przez PIS". Zgromadzenie zaplanowane jest w godzinach 19-22. W tym czasie, co miesiąc, politycy PiS i sympatycy partii przechodzą w Marszu Pamięci z warszawskiej archikatedry pod Pałac Prezydencki, gdzie Jarosław Kaczyński wygłasza krótkie przemówienie. Zwykle wraz z nim zjawia się kilka tysięcy ludzi.

Zwolennicy Palikota zapowiadają, że będzie ich mniej, ale będą bardziej widoczni - założą odblaskowe kamizelki. Jednym z organizatorów manifestacji jest Dominik Taras, który w sierpniu zeszłego roku zorganizował nocną manifestację przeciw krzyżowi na Krakowskim Przedmieściu. - Marsze z pochodniami za bardzo przypominają mi faszyzm. Ja jestem silnie związany z Warszawą i boli mnie, że w mieście które tyle wycierpiało przez Hitlera, odbywają się tego typu rzeczy - powiedział w rozmowie z rp.pl.

Zapewnił, że manifestacja będzie miała charakter pokojowy i nie dojdzie do awantur. Nie obawia się również o frekwencję - zapowiada przybycie około 500 osób. Od kieleckiego koordynatora akcji dowiedzieliśmy się, że przyjazd grupy z tego miasta nie jest pewny. - Zainteresowanie było małe - przyznał.

Reklama
Reklama

Taras nie chciał zdradzić czy Paliot pojawi się przed Pałacem, ale jak dowiedziała się rp.pl, jego obecność jest spodziewana.

 

Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Wydarzenia
Totalizator Sportowy ma już 70 lat i nie zwalnia tempa
Polityka
Andrij Parubij: Nie wierzę w umowy z Władimirem Putinem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama