Oddziały liczące około 600 powstańców wkroczyły wczoraj do Trypolisu od strony zachodniej. W dzielnicy Dżanzur powitał ich tłum mieszkańców wymachujących flagami. Żołnierze dyktatora Muammara Kaddafiego podjęli obronę, w mieście było słychać strzały z broni maszynowej. Walki trwały m.in. wokół hotelu Rixos, w którym mieszkają zagraniczni dziennikarze. Według władz w efekcie boju o Trypolis zginęło dotychczas 376 osób po obu stronach, a około 1000 zostało rannych.
Na oddziały wierne Kaddafiemu uderzyły również jednostki powstańcze z samego Trypolisu, które przygotowywały się wcześniej do walki w konspiracji. Drogą morską dotarło też do stolicy około 200 powstańców z Misraty. W niektórych dzielnicach na ulice wyszły tłumy mieszkańców, utrudniając siłom Kaddafiego obronę.
Powstańcy podawali wieczorem, że kontrolują już trzy dzielnice stolicy – Tadżurę, Suk al Dżumaa i Faszlum – oraz port lotniczy w Trypolisie. Do stolicy zmierzały kolejne siły powstańcze. – Rewolucjoniści kontrolują kilka dzielnic, inni docierają do nich spoza miasta – zapewniał wiceszef powstańczej Tymczasowej Rady Narodowej Abdel Hafiz Ghoga. Jak wieczorem informowano, w ręce rebeliantów wpadł również jeden z synów dyktatora, Saif Kaddafi.
– Reżim zostanie obalony w ciągu tygodnia, najpóźniej w ciągu dziesięciu dni – mówił z kolei Abdelsalam Dżallud, były najbliższy współpracownik Kaddafiego, który zerwał z dyktatorem. Występując we włoskiej telewizji, wezwał żołnierzy Kaddafiego, by „wyparli się tego tyrana", a mieszkańców Trypolisu – by przyłączali się do powstania.
Gdzie jest Kaddafi?
Wieczorem nie było wiadomo, gdzie przebywał dyktator. Agencja DPA informowała po południu, że uciekł wraz z rodziną z Trypolisu w kierunku Algierii. Podobno znajdował się w pobliżu granicy z Algierią chroniony przez plemię al Orban. Algierskie MSZ oświadczyło, że w Algierii go nie ma. – W Trypolisie trwa od sobotniego wieczoru operacja „Syrena", której celem jest odizolowanie Kaddafiego – mówił z kolei rzecznik Narodowej Rady Libijskiej (NRL) Ahmed Dżibril. Jak podawała telewizja al Dżazira, NATO bombardowało rezydencję dyktatora, czyli kompleks budynków Bab al Azizija w centrum miasta.