W ostatnich dniach doszło do poważnej eskalacji konfliktu między Izraelem a Hamasem - Hamas prowadzi rakietowy ostrzał Izraela z terytorium Strefa Gazy, na co Izrael odpowiada atakami z powietrza na palestyńską enklawę.

Od poniedziałku w Strefie Gazy miało zginąć co najmniej 67 osób. Po stronie izraelskiej, w wyniku ostrzału rakietowego, zginęło siedem osób.

Czytaj także: 

Hamas terroryzuje Izrael, Izrael terroryzuje Hamas

Jak działa izraelski system obrony powietrznej „Żelazna Kopuła”

Obie strony konfliktu prowadzą ataki lotnicze i rakietowe. Jednocześnie do zamieszek i starć doszło w kilku miastach między arabskimi i żydowskimi obywatelami.

W Bat Jam tłum zlinczował arabskiego kierowcę. Mężczyzna został wyciągnięty z samochodu i skatowany przez kilkanaście osób. Został przewieziony do szpitala.

W Akce doszło do próby zlinczowania mężczyzny przez tłum Arabów. Izraela policja poinformowała, że poszkodowany jest w krytycznym stanie. 

Premier Beniamin Netanjahu potępił przemoc w izraelskich miastach. Określił ją jako "niedopuszczalną". - Nic nie usprawiedliwia linczowania Żydów przez Arabów i nic nie usprawiedliwia linczowania Arabów przez Żydów - powiedział.

- Obywatelom Izraela mówię, że nie obchodzi mnie, czy wasza krew się gotuje. Nie możecie brać prawa w swoje ręce - mówił szef rządu.

- Nie możecie złapać zwykłego obywatela arabskiego i próbować go zlinczować. Tak samo jak nie możemy patrzeć, jak obywatele arabscy robią to obywatelom żydowskim - dodał Netanjahu.