Ogień zniszczył trzy wagony. Do tragedii doszło, gdy pociąg znajdował się w pobliżu miasta Rahimjar Khan, w prowincji Pendżab.

- Dwie kuchenki gazowe wybuchły w czasie gdy pasażerowie gotowali - poinformował minister kolei Sheikh Rasheed Ahmed.

- Większość osób zginęła wyskakując z pociągu (który znajdował się w ruchu - red.) - dodał minister.

Minister kolei tłumaczył, że ludzie przemycają butle gazowe do wagonów, aby w czasie długiej podróży przygotowywać sobie ciepłe posiłki.

Jak zauważa Reuters sieć kolejowa w Pakistanie pochodzi jeszcze z czasów kolonialnych, a jej stan - ze względu na niedoinwestowanie - jest bardzo zły.

Do największej w ostatnich latach tragedii na torach w Pakistanie doszło w 2005 roku, gdy ok. 130 osób zginęło po zderzeniu się trzech pociągów na stacji w prowincji Sindh.