Reklama

Zbigniew Brzeziński nigdy nie przestał być Polakiem

Zbigniew Brzeziński poświęcił się walce z ZSRR. To go z czasem zaślepiło.
Rozmowy o układzie SALT. W Gabinecie Owalnym siedzą radziecki ambasador Siergiej Dobrynin, doradca d

Rozmowy o układzie SALT. W Gabinecie Owalnym siedzą radziecki ambasador Siergiej Dobrynin, doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Zbigniew Brzeziński i prezydent USA Jimmy Carter.

Foto: PAP/newscom

Zapamiętałem go najlepiej z lat 2006–2007, gdy Ameryka George'a W. Busha coraz mocniej brnęła w konflikt iracki. To był okres, gdy USA wciąż jeszcze wierzyły w „koniec historii": utrzymanie na wieczność Pax Americana po załamaniu Związku Radzieckiego kilkanaście lat wcześniej.

Ale nam, korespondentom polskich mediów w Waszyngtonie, Brzeziński konsekwentnie powtarzał, że interwencja przeciw Saddamowi była błędem, oznaczała roztrwonienie pozycji światowego hegemona uzyskanej dzięki wygraniu zimnej wojny.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama