Zwiększanie innowacyjności regionalnej gospodarki jest jednym z głównych celów Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego na lata 2014–2020. Dlatego fundusze unijne są tu inwestowane m.in. w opracowywanie i wdrażanie innowacyjnych produktów i usług, ale też tworzenie niezbędnego zaplecza badawczo-rozwojowego. – Na Mazowszu stawiamy na badania i rozwój (B+R). Po pierwsze, wynika to z potencjału naszego województwa – 40 proc. krajowego potencjału badawczo-rozwojowego zarówno jeśli idzie o firmy, jak i o jednostki naukowe, jest skoncentrowane właśnie u nas. Po drugie, obecny okres programowania unijnego 2014–2020 jest dla nas bardzo specyficzny jako dla najbogatszego polskiego województwa. Środki unijne w bardzo dużym stopniu ukierunkowano właśnie na B+R – mówi Mariusz Frankowski, dyrektor Mazowieckiej Jednostki Wdrażania Programów Unijnych (MJWPU). I jak wskazuje, łącznie w mazowieckim RPO na lata 2014–2020 na badania przemysłowe i prace rozwojowe przeznaczono ok. 1 mld zł. Również 1 mld zł zarezerwowano na wsparcie innowacyjności i przedsiębiorczości. Dotacje na te cele dzieli właśnie Mazowiecka Jednostka Wdrażania Programów Unijnych. Aktualnie prowadzi dwa nabory projektów od przedsiębiorstw związanych z prowadzeniem badań przemysłowych i prac rozwojowych.

Na zaplecze badawcze

Tworzenie konkurencyjnych produktów i usług wymaga odpowiedniego zaplecza badawczo-rozwojowego. I tego właśnie dotyczy pierwszy z bieżących konkursów o unijne dofinansowanie, skierowany do przedsiębiorców, a prowadzony przez MJWPU. Do 4 grudnia br. mikro, małe, średnie i duże firmy, a także powiązania kooperacyjne (klastry) mogą ubiegać się o dotacje na tworzenie i rozwój firmowego zaplecza B+R. MJWPU do rozdysponowania ma ponad 25 mln zł. – Środki te pozwolą na wzmocnienie konkurencyjności mazowieckich firm na rynku, a w konsekwencji ich zysków – podkreśla Frankowski.

Pozyskane pieniądze firmy będą mogły zainwestować w aparaturę, sprzęt, technologie niezbędne do prowadzenia prac badawczo-rozwojowych nad nowymi produktami i usługami. Dofinansowanie może również objąć tworzenie lub rozwój firmowego działu badań i rozwoju, laboratoriów lub centrów badawczo-rozwojowych. Na realizację dotowanych projektów przedsiębiorcy będą mieli czas do połowy 2020 r. Poziom dofinansowania uzależniony jest od wielkości firmy i lokalizacji, zgodnie z zasadami regionalnej pomocy inwestycyjnej.

Na największe wsparcie w wysokości 55 proc. kosztów kwalifikowanych projektu, mogą liczyć mikro i małe firmy z regionu ciechanowsko-płockiego, ostrołęcko-siedleckiego, radomskiego i warszawskiego wschodniego. Najmniejszą pomoc otrzymają przedsiębiorcy działający w Warszawie. Co ważne, już na etapie składania wniosku przedsiębiorca musi przedstawić plan prac badawczo-rozwojowych czyli tzw. agendę badawczą wskazującą jak wykorzystany zostanie zakupiony sprzęt.

Prace muszą dotyczyć innowacji produktowej lub procesowej zgodnej z obszarami tzw. inteligentnych specjalizacji Mazowsza, a tymi są: wysoka jakość życia, bezpieczna żywność, inteligentne systemy zarządzania i nowoczesne usługi dla biznesu. Co istotne, unijne dofinansowanie może też objąć opracowanie agendy badawczej. MJWPU wyniki tego konkursu zamierza podać w kwietniu 2018 r.

W poszukiwaniu nisz

Drugi prowadzony przez MJWPU konkurs jest niestandardowy, gdyż dotyczy eksperymentowania i poszukiwania nisz rozwojowych. W większości konkursów o unijne granty dla przedsiębiorstw wymagana jest zgodność z obszarami inteligentnych specjalizacji Mazowsza. W tym przypadku jest inaczej, ponieważ wsparcie obejmuje prace badawczo-rozwojowe wykraczające poza te obszary.

– To dość specyficzna, nietypowa pomoc. Bodaj jako jedynemu regionowi w kraju udało się nam wynegocjować z Komisją Europejską, że część pieniędzy przeznaczonych w RPO na B+R, mniej więcej 10 proc., przeznaczymy na, nazwijmy to szukanie technologii przyszłości w obszarach znajdujących się poza inteligentnymi specjalizacjami naszego regionu. Nie jest to więc konkurs łatwy. Trzeba wykazać się niekonwencjonalnym myśleniem. To już przygotowanie do kolejnego okresu unijnego programowania – tłumaczy szef MJWPU.

Dofinansowanie może pokryć koszty dotyczące m.in. odpłatnego korzystania z aparatury naukowo-badawczej, zlecenia prac merytorycznych instytucji naukowej, czy zakupu niezbędnych materiałów, np. surowców, półproduktów. Budżet konkursu to ponad 21 mln zł. Unijne dofinansowanie na projekt wyniesie od 250 tys. zł do 2 mln zł. Przedsiębiorcy muszą liczyć się z koniecznością zainwestowania wkładu własnego na poziomie co najmniej 20 proc. kosztów kwalifikowanych. O te dotacje również mogą ubiegać się mikro, małe, średnie i duże firmy oraz powiązania kooperacyjne. Na złożenie wniosku mają czas do 10 stycznia 2018 r., a na realizację projektów – do połowy 2020 r.

– Większą szansę na dofinansowanie będą miały projekty odpowiadające na potrzeby rynkowe, zakładające współpracę z jednostkami naukowymi, charakteryzujące się nowością wyników prac, a także większym niż wymagane zaangażowaniem finansowym firmy – podkreśla Mariusz Frankowski.