Reklama

Donald Tusk jedzie do Brukseli. Ma misję odblokowania pieniędzy z KPO

Donald Tusk w przyszłym tygodniu pojedzie do Brukseli, gdzie spotka się z przywódcami państw unijnych. Ma też specjalną misję - odblokowanie pieniędzy z KPO.
Donald Tusk

Donald Tusk

Foto: PAP, Leszek Szymański

amk

Tusk o swoim wyjeździe do Brukseli poinformował podczas dzisiejszego posiedzenia zarządu Platformy Obywatelskiej.

Celem jest możliwie jak najszybsze odblokowanie funduszy z Krajowego Planu Odbudowy, zablokowane reforma sądownictwa przeprowadzoną przez Prawo i Sprawiedliwość i niewykonywaniem przez PiS orzeczeń TSUE w tej sprawie.

Ma tym samym posiedzeniu przez aklamację  została przyjęta decyzja o rekomendowaniu lidera Platformy Obywatelskiej na stanowisko premiera przyszłego rządu.

Czytaj więcej

Donald Tusk z rekomendacją Platformy Obywatelskiej na stanowisko premiera

Donald Tusk podczas kampanii zapewniał, że po wygraniu wyborów doprowadzi do odblokowania funduszy z KPO.

Reklama
Reklama

Trzaskowski: Pieniądze z KPO priorytetem rządu opozycji

Przed posiedzeniem zarządu krajowego PO prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, pytany o fundusze z Krajowego Planu Odbudowy przypomniał, że tylko formalny rząd może odblokować pieniądze, i kiedy ten rzad powstanie, będzie to jego priorytetem.

Politycy PO podkreślają, że rząd jeszcze nie powstał, to od pierwszych dni po wygranej przez opozycję wyborów podjęte zostały starania o przywrócenie Polsce właściwego miejsca w Unii Europejskiej.

PiS będzie próbowało utworzyć rząd

W środę media nieoficjalnie poinformowały, że doszło do niespodziewanego spotkania premiera Mateusza Morawieckiego i prezydenta.

Czytaj więcej

Nieoficjalnie: Duda powierzy misję tworzenia rządu PiS-owi

Andrzej Duda miał przekazać premierowi "żelazne zapewnienie", że to Prawo i Sprawiedliwość otrzyma misję tworzenia rządu.

PiS otwarcie przyznaje, że prowadzi negocjacje mające na celu zawiązanie koalicji, przy czym jako najbliższe partii wskazywane jest Polskie Stronnictwo Ludowe.

Reklama
Reklama

O tym, że premierem może być Władysław Kosiniak Kamysz, mówił wczoraj szef MEiN Przemysław Czarnek, nazywając PSL partią "ludową, wiejską, chrześcijańską i konserwatywną".

Wieczorem media poinformowały, że PiS szykuje dla PSL "bajeczną" propozycję, w której jest nie tylko premierostwo dla lidera ludowców, ale też obsada połowy ministerstw i lukratywne stanowiska w spółkach Skarbu Państwa.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Wybory
Pojawi się nowa kratka na kartach do głosowania? Takim pomysłem zajmie się Senat
Wybory
Po wyborach prezydenckich. Mężyk: Erozja PO odsłoni jej elektorat na zabiegi Konfederacji
Wybory
Dlaczego wciąż rozmawiamy o ważności wyborów?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama