To kolejny atak ministra sprawiedliwości na Agnieszkę Holland, reżyserkę "Zielonej granicy", która 22 września weszła do kin.
Sondaż: Polacy uważają, że Zbigniew Ziobro powinien przeprosić Agnieszkę Holland
„W III Rzeszy Niemcy produkowali propagandowe filmy pokazujące Polaków jako bandytów i morderców. Dziś mają od tego Agnieszkę Holland” – pisał wcześniej lider Suwerennej Polski w mediach społecznościowych, załączając link do wywiadu z reżyserką, którego udzieliła w związku z premierą filmu „Zielona Granica”.
Za słowa te Holland domaga się od Ziobry przeprosin, a 55,2 proc. badanych w sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej" uważa, że minister powinien przeprosić reżyserkę.
Czytaj więcej
Histeryczne i okrutne słowa Zbigniewa Ziobry wobec Agnieszki Holland to odprysk wielkiego sporu o to, jaka ma być Polska i kto sprawuje w niej rząd...
"Pani Holland krzywdzi i obraża młodych polskich żołnierzy i funkcjonariuszy Straży Granicznej, którzy ofiarnie bronią polskiej granicy przed hybrydowym atakiem Łukaszenki i Putina" - mówił z kolei Ziobro w spocie, który PiS opublikował 21 września. Ziobro przekonywał w spocie, że "Polacy oczekują od Tuska potępienia filmowych kłamstw szargających polski mundur".
Zbigniew Ziobro o filmie Agnieszki Holland: Paszkwil
Teraz Ziobro pisze, że "gra toczy się o przyszłość Europy, którą lewacy konsekwentnie próbują zamienić w pozbawiony wartości, tradycji i narodowych tożsamości świat multi-kulti".
Minister sprawiedliwości zarzuca Rafałowi Trzaskowskiemu, że ten "finansuje filmowy paszkwil", a Donaldowi Tuskowi, że ten "unieważnia referendum" w którym PiS pyta m.in. Polaków czy zgadzają się na "przyjęcie nielegalnych imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki w ramach przymusowego mechanizmu relokacji".
"Polacy mają uwierzyć, że migranci są dobrzy i potrzebni. A referendalne pytanie o otwarcie granic mają zignorować. Po wygranej wspieranej przez Niemców opozycji mur na granicy będzie rozszczelniony, a potem zniknie. Berlin zaś będzie mógł wreszcie wpuścić do Polski miliony obcych, którzy u nich sprawiają największe problemy. O tym będę te wybory" - podsumowuje Ziobro.
Wbrew słowom ministra sprawiedliwości żadna z partii opozycyjnych nie zapowiada, że chciałaby usunąć ogrodzenie na granicy Polski z Białorusią. Ponadto Polska może być zwolniona z mechanizmu dobrowolnej relokacji uchodźców w ramach UE, ze względu na presję migracyjną ze wschodu i przyjęcie ukraińskich uchodźców.