Nasi informatorzy z Koalicji Obywatelskiej podkreślają, że sztab bardzo intensywnie wchodzi w temat afery wizowej, jeśli chodzi o kampanię w telewizji i w internecie.

Celem - co jest też zgodne z przesłaniem Donalda Tuska, przedstawionym w tym tygodniu - jest dotarcie do wyborców, którzy głosują na PiS lub są niezdecydowani.

PO ma badania: Afera wizowa działa

Z naszych rozmów wynika, że właśnie dlatego PO planuje, od czwartku, emisję spotów - na początku w telewizji Polsat. Tam sztab wykupił czas antenowy. Tusk odwiedził zresztą Polsat (pierwszy raz od dekady) w tym tygodniu.

- Nasze wewnętrzne badania pokazują, że afera wizowa działa jako temat. Stąd nasze coraz większe zaangażowanie. Chcemy dotrzeć z tą sprawą do nowych segmentów - mówi jeden z naszych dobrze poinformowanych rozmówców. 

Politycy KO wskazują też dane, które pokazują zainteresowanie tym tematem w internecie. 

Politycy Koalicji Obywatelskiej, z którymi rozmawialiśmy, wskazują też na sondaż, który opublikował w czwartek portal Onet, a który pokazuje, że zdecydowana większość Polaków chce dymisji ministra Zbigniewa Raua w związku z aferą. Rau jest też jedynką PiS w Lodzi. 

Czytaj więcej

Sondaż: Niemal 80 proc. wyborców PiS słyszało o aferze wizowej

Donald Tusk rusza Tuskobusem. Chce dotrzeć do wyborców niezdecydowanych

Nowa akcja sztabu PO i intensyfikacją działań wokół afery wizowej zbiega się też ze startem Tuskobusa i powrotem części polityków KO do TVP.

Tusk w trakcie inauguracji objazdu Tuskobusem zapewniał, że chce dotrzeć przede wszystkim do wyborców niezdecydowanych, a także do tych, którzy głosują na inne opcje.

Tusk przekonywał we środę rano, że kluczem w najbliższym czasie będzie dotarcie do wyborców - zwłaszcza tych, którzy się wahają - z prawdziwymi informacjami dotyczącymi sytuacji w Polsce.