Media od wielu dni informują o procederze, który miał polegać na ułatwianiu przyznawania wiz obcokrajowcom spoza Unii Europejskiej (m.in. z Indii) przez urzędników polskich konsulatów, którzy mieli m.in. otrzymywać z centrali MSZ listy osób, których wnioski miały być rozpatrywane w pierwszej kolejności.
Pod koniec sierpnia stanowisko stracił wiceszef MSZ, Piotr Wawrzyk, który - jak wynika z informacji Onetu - miał sporządzać takie listy. Do dymisji Wawrzyka doszło po wejściu CBA do resortu spraw zagranicznych.
Media informowały też, że w jednym z afrykańskich krajów polskie wizy można było kupować na straganie, przed konsulatem, za 5 tys. euro.
Czytaj więcej
Korupcja przy wydawaniu wiz interesuje nie tylko Polaków. Wyjaśnień żądają partnerzy z UE.
Wyjaśnień w sprawie afery domagają się od Polski partnerzy z Unii Europejskiej.
Sondaż: O aferze wizowej słyszało więcej wyborców PiS niż Polski 2050 czy PSL
Z sondażu UCE Research dla Onetu wynika, że o aferze wizowej słyszało 76,4 proc. respondentów. Najczęściej o aferze słyszeli wyborcy KO (89,2 proc. z nich słyszało o aferze). O aferze wizowej słyszało też jednak 79,1 proc. wyborców PiS. Wśród wyborców Konfederacji o aferze wizowej słyszało 73,8 proc., wśród wyborców Polski 2050 - 69,8 proc., a wśród wyborców PSL - 65 proc.
Sondaż: Niemal trzech na czterech Polaków chce dymisji ministra Zbigniewa Raua w związku z aferą wizową
Uczestników sondażu spytano też czy - ich zdaniem - w związku z aferą wizową stanowisko powinien stracić szef MSZ, Zbigniew Rau, który pytany o aferę w Nowym Jorku przekonywał dziennikarzy, że "nie ma afery wizowej".
Na pytanie o dymisję ministra "tak" odpowiedziało 73,2 proc. badanych, którzy słyszeli o aferze wizowej, w tym 48,4 proc. odpowiedziało "zdecydowanie tak".
Wśród wyborców Koalicji Obywatelskiej, którzy słyszeli o aferze, dymisji Raua chce 94,4 proc. badanych. Z kolei wśród wyborców PiS, którzy słyszeli o aferze, dymisji Raua chce 40,1 proc. respondentów, a przeciwnego zdania jest 36 proc.