Siły Zbrojne planują wezwanie na szkolenie rezerwy w tym roku do 200 tys. osób. W poprzednim roku jednak takie powołanie dostało ok. 40 tys. rezerwistów. Jednocześnie Ministerstwo Obrony Narodowej ogłosiło nowy wzór karty powołania do wojska w przypadku ogłoszenia mobilizacji.
Takie karty zostaną wystawiane przez szefów wojskowych centrów rekrutacji, a za ich doręczenia będą odpowiedzialni wójtowie, burmistrzowie albo prezydenci miast. Fizycznie dostarczy je zmobilizowanym listonosz, kurier lub policjant.
Czytaj więcej
Od 5 kwietnia ruszą jednodniowe szkolenia wojskowe dla chętnych w ramach programu „Trenuj z wojskiem”. Jednak premier Donald Tusk stawia przed armi...
Gdy osoba powołana do czynnej służby wojskowej w czasie mobilizacji lub wojny nie zgłosi się do jednostki wojskowej, może zostać skazana na czas nie krótszy niż trzy lata, z kolei ta, która trwale uchyla się od obowiązku służby wojskowej (np. ukrywa się), podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż lat pięć.
Poseł PiS: nie można zaskarżyć powołania do wojska lub na ćwiczenia
Poseł PiS Jan Warzecha w interpelacji poselskiej zwrócił uwagę na brak możliwości zaskarżenia decyzji o powołaniu do obowiązkowej zasadniczej służby wojskowej oraz na ćwiczenia wojskowe. W tym zakresie wskazał na przepisy ustawy o obronie Ojczyzny. Dodał, że osoby powołane do służby wojskowej, w tym kobiety w ciąży czy opiekunowie osób obłożnie chorych, nie mają możliwości zaskarżenia takich decyzji do sądu administracyjnego.
Niezaskarżalność decyzji wynika z konieczności stworzenia, stosownie do potrzeb bezpieczeństwa państwa, warunków do sprawnego uzupełniania i mobilizacyjnego rozwinięcia sił zbrojnych, zapewnienia ich mobilności i zdolności do osiągania wyższych stanów gotowości oraz spójnego i sprawnego działania
„Taki stan rzeczy stwarza ryzyko naruszenia konstytucyjnych praw i wolności, w tym m.in. prawa do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy oraz ochrony rodziny. Brak możliwości odwołania się do sądu może prowadzić do sytuacji, w której osoby objęte ochroną konstytucyjną będą zmuszone do odbywania służby wojskowej mimo okoliczności, które powinny je od tego zwolnić” – uważa poseł PiS. Zapytał, czy Ministerstwo Obrony Narodowej rozważa wprowadzenie zmian w przepisach, mających na celu umożliwienie zaskarżania decyzji o powołaniu do służby wojskowej.
Wiceminister Bejda przypomina, jakie są obowiązki obywatela
Wiceszef resortu obrony Paweł Bejda (PSL) przypomniał, że w myśl art. 85 Konstytucji RP obowiązkiem obywatela jest obrona Ojczyzny. Zgodnie zaś z ustawą o obronie Ojczyzny podstawowym sposobem spełniania tego obowiązku jest pełnienie służby wojskowej, w tym m.in. obowiązkowej zasadniczej służby wojskowej, oraz odbywanie ćwiczeń wojskowych w ramach pasywnej rezerwy.
Czytaj więcej
Po tym, jak Stany Zjednoczone wstrzymały dzielenie się z Ukrainą danymi wywiadu pojawiły się doniesienia, że Ukraina nie może już korzystać z syste...
„Zgodnie z przepisem art. 122 ust. 3 ustawy o obronie Ojczyzny skarga do właściwego sądu administracyjnego nie może być wniesiona m.in. na decyzje w sprawach powołania do obowiązkowej zasadniczej służby wojskowej oraz powołania do odbycia ćwiczeń wojskowych. Niezaskarżalność wymienionych decyzji wynika z konieczności stworzenia, stosownie do potrzeb bezpieczeństwa państwa, warunków do sprawnego uzupełniania i mobilizacyjnego rozwinięcia sił zbrojnych, zapewnienia ich mobilności i zdolności do osiągania wyższych stanów gotowości oraz spójnego i sprawnego działania. Dopuszczalność niezaskarżalności określonych decyzji do sądu administracyjnego potwierdziło orzecznictwo sądów administracyjnych oraz Trybunału Konstytucyjnego” – napisał Paweł Bejda. I dodał, że resort obrony narodowej „konsekwentnie opowiada się za utrzymaniem w dotychczasowym kształcie regulacji art. 122 ustawy o obronie Ojczyzny”.