„W celu zapewnienia lepszego maskowania wojskowych statków powietrznych jest wskazane wprowadzenie nowego oznakowania zapobiegającego ich wcześniejszemu wykryciu” – głosi uzasadnienie do projektu ustawy, który między Bożym Narodzeniem a sylwestrem skierował do Sejmu rząd
Przewiduje dwie zmiany w symbolice stosowanej przez Wojsko Polskie. Pierwsza z nich dotyczy przywrócenia proporca Marynarki Wojennej, określonego przedwojennym dekretem prezydenta Ignacego Mościckiego. Druga zaś – wprowadzenia lotniczej szachownicy o niskiej widzialności.
Czytaj więcej
Polskimi mediami wstrząsnęła właśnie informacja, że na polskich F-35 nie będzie biało-czerwonej szachownicy lotniczej. Jeśli jest coś, co może w ty...
Obecnie jest ona zawsze biało-czerwona. Dzięki nowelizacji w uzasadnionych przypadkach będzie można namalować ją w kolorach przypominających szary. Zmianę wprowadzono m.in. w związku z zamówieniem samolotów wielozadaniowych F-35, które są maszynami o obniżonej wykrywalności. Problem w tym, że zdaniem heraldyków nowy wzór jest częściowo niepoprawny. Zresztą podobnie jak biało-czerwona szachownica, stosowana obecnie przez Siły Powietrzne.
Zdaniem heraldyków nieprawidłowo malowana jest też szachownica w tradycyjnych biało-czerwonych barwach
Od tamtego czasu znak ten przeszedł kilka zmian, z czego ostatnią w 1993 roku, gdy obrócono go o 90 stopni, uzasadniając to wymogami heraldyki. Problem w tym, że MON od lat ignoruje inne głosy heraldyków: o tym, że szachownica malowana jest prawidłowo tylko na lewej stronie samolotów.
Czytaj więcej
Pomyślnie zakończył się pierwszy, testowy lot zbudowanego dla Polski F-35A „Husarz" - podał portal The Aviationist.
Chodzi o to, że – zgodnie z zasadami kładzenia znaków – godła na m.in. chorągwiach, proporcach i sztandarach zwrócone są zawsze ku drzewcu, czyli w kierunku ataku. Z tego powodu np. zarówno na prawej, jak na lewej stronie polskiej bandery wojennej orzeł zawsze „patrzy” w stronę drzewca.
Wielu heraldyków od lat postuluje, by podobnie było z szachownicą lotniczą. Obecnie na każdym elemencie samolotu: burcie, stateczniku i skrzydłach maluje się ją tak samo. Zdaniem specjalistów na prawej burcie i prawej stronie statecznika powinno się umieszczać jej lustrzane odbicie.
Niestety, wdrożenie do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej samolotu wielozadaniowego piątej generacji F-35 nie stało się wystarczającą okazją dla ostatecznego uporządkowania sposobu kładzenia szachownicy. Nie wprowadzono bowiem wzoru znaku w wersji wskazanej przeze mnie jako zgodna z tradycją, sposobu jej umieszczania na malowaniu wojskowych statków powietrznych, czyli „lustrzanej”.
Uważa tak m.in. Aleksander Bąk, projektant znany z wielu opracowań dotyczących symboliki narodowej. W 2021 roku wystąpił do Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych z apelem o stosowanie lustrzanego odbicia szachownicy po prawej stronie samolotów.
Sprawa nieprawidłowego malowania szachownicy wróciła przy okazji wprowadzenia wersji tego znaku „o niskiej widzialności”
Dyskusja o symbolu Sił Powietrznych wróciła przy okazji najnowszej nowelizacji, wprowadzającej szachownicę o niskiej widzialności. Przed przyjęciem projektu przez rząd uwagi zgłosiła do niego Komisja Heraldyczna, najważniejszy w Polsce organ, zajmujący się tą tematyką. „Zbadania wymaga kwestia wzoru i sposobu prezentacji szachownicy na dwóch burtach (dwóch stronach statecznika) lub dwóch skrzydłach statków powietrznych. W przypadku lotnictwa wojskowego niektórych państw, oznakowanie na dwóch stronach statków powietrznych jest symetryczne (jak w lustrzanym odbiciu) – np. w siłach powietrznych Republiki Czeskiej niebieski »czeski trójkąt« skierowany jest zawsze do przodu, w kierunku lotu. Zdaniem Komisji Heraldycznej można znaleźć argumenty historyczne przemawiające za wprowadzeniem takiego rozwiązania także w Polsce” – napisała.
Czytaj więcej
Przy projektowaniu nowych strojów reprezentantów skorzystano z pliku z Wikipedii zamiast z załącznika do ustawy. Ekspert od heraldyki twierdzi, że...
Co na to MON? Do tego fragmentu uchwały Komisji Heraldycznej w ogóle się nie odniosło. Z kolei Aleksander Bąk opublikował na swoim blogu JakiZnakTwoj.pl fragment opinii Komisji Historycznej do spraw Symboliki Wojskowej i Tradycji Orężnych MON, z której wynika, że szachownicy nie należy malować na zasadzie lustrzanego odbicia, bo „jest ona znakiem rozpoznawczym, malowanym zgodnie z zasadami heraldyki”.
Z tą argumentacją Bąk się nie zgadza. „Wciąż niedostrzegana jest merytoryczna niekonsekwencja uzasadnień regulacji prawnych. Zmianę układu barw szachownicy lotniczej w roku 1993 motywowano heraldyczną zasadą pierwszeństwa barwy białej. Aktualne jej umieszczanie zaprzecza heraldycznej zasadzie kładzenia znaku bojowego w kierunku ataku” – pisze na swoim blogu.