Reklama

Pilot MiG-a-29, który spowodował „incydent lotniczy”, wrócił za stery

Dopiero po publikacji w „Rzeczpospolitej” Ministerstwo Obrony Narodowej obiecuje, że ruszą wypłaty dla właścicieli budynków, które zostały uszkodzone w czasie niskiego przelotu samolotu bojowego MiG-29 w pobliżu Malborka.
W trakcie wykonywania lotu szkolnego na samolocie MiG-29 z 22 Bazy Lotnictwa Taktycznego, doszło do

W trakcie wykonywania lotu szkolnego na samolocie MiG-29 z 22 Bazy Lotnictwa Taktycznego, doszło do przekroczenia prędkości dźwięku podczas lotu na wysokości około 1 000 stóp.

Foto: Fotorzepa/ Roman Bosiacki

W „Rzeczpospolitej” wróciliśmy 12 grudnia do „incydentu lotniczego” z czerwca nad miejscowościami Szaleniec, Kławki, Złotowo i Krzyżanowo w gminie Stare Pole w pobliżu Malborka.

20 czerwca Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych podało, że w trakcie wykonywania lotu szkolnego przez samolot MiG-29 z 22 Bazy Lotnictwa Taktycznego, doszło do przekroczenia prędkości dźwięku podczas lotu na wysokości około 1 000 stóp (ok. 300 metrów). „Na skutek uderzenia fali dźwiękowej doszło do uszkodzenia pokryć dachowych w kilku budynkach” - podało wówczas Dowództwo Generalne.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama