Latem najliczniejszą grupę polskich artystów będzie można spotkać tego roku za sprawą Krzysztofa Warlikowskiego z aktorami Nowego Teatru i najnowszego spektaklu tego reżysera, który w Warszawie miał premierę w styczniu. To „Europa” według tekstu urodzonego w Libanie reżysera i aktora Wajdi Mouawada – wstrząsający powrót do brutalnej przeszłości, której trauma jest znakiem naszych czasów i odciska przy tym nieusuwalne piętno na losach jednostek.
„Europę”, w której występują Andrzej Chyra, Magdalena Cielecka, Bartosz Gelner, Małgorzata Hajewska-Krzysztofik, Maja Ostaszewska, Magdalena Popławska oraz Claude Bardoul, Krzysztof Warlikowski pokaże w drugiej dekadzie sierpnia w Salzburgu. Na tym festiwalu spektakl jest oczekiwany ze szczególnym zainteresowaniem, ponieważ polski reżyser jest tu dobrze znany i ceniony jako realizator spektakli operowych. Po raz pierwszy jednak zaprezentuje się jako twórca teatru dramatycznego.
Krzysztof Warlikowski w Bochum, Barbara Wysocka w Monachium
Pod koniec sierpnia „Europa” z Nowego Teatru zawędruje do Bochum, gdzie stanie się atrakcją Ruhrtriennale. To wielki, interdyscyplinarny festiwal, zapraszający słynnych artystów, którzy spektakle czy performanse przedstawiają w postindustrialnych przestrzeniach Zagłębia Ruhry. „Europa” Krzysztofa Warlikowskiego znalazła się w programie m.in. obok nowego przedstawienia „Rebel, rebel” znakomitego reżysera Ivo van Hove’a.
Rigoletto, Barbara Wysocka
„Rigoletto” w reżyserii Barbary Wysockiej w Monachium
Nie jest to koniec atrakcji przygotowanych przez polskich reżyserów. W programie tradycyjnego festiwalu operowego w Monachium jest w lipcu „Rigoletto” Verdiego – najnowsza inscenizacja Barbary Wysockiej zrealizowana dla tamtejszej Staatsoper.
Pracowite lato Piotra Beczały
W Monachium nie zabraknie także polskich śpiewaków. Tomasz Konieczny występuje tu aktualnie w „Fideliu” Beethovena, natomiast Piotr Beczała wcieli się w tytułowego bohatera opery „Faust” Charlesa Gounoda.
Piotr Beczała, Trubadur
Piotr beczała jako manrico w „Trubadurze” Teatro Real
Pierwszą połowę lipca Piotr Beczała spędził jednak w Madrycie, gdzie w Teatro Real występował jako Manrico w „Trubadurze” Verdiego. To był naprawdę polski spektakl, ponieważ w pozostałych głównych rolach męskich można było podziwiać Artura Rucińskiego oraz Krzysztofa Bączyka.
Najbardziej jednak prestiżowy występ czeka Piotra Beczałę 25 lipca na festiwalu w Bayreuth, który obchodzi swoje 150-lecie. Z tej szczególnej okazji nie rozpocznie się on jak zawsze premierą dzieła Wagnera, ale uroczystym wykonaniem IX Symfonii Beethovena. Piotr Beczała zaśpiewa w niej partię tenorową.
Samotna Aleksandra Kurzak
Skromniej wygląda natomiast w tym roku polska obecność na włoskiej Arena di Verona tak chętnie w ostatniej dekadzie zapraszającej naszych artystów. Będzie tam jedynie Aleksandra Kurzak, ale za to w bardzo efektownej roli Aidy i w nie mniej atrakcyjnej inscenizacji tej opery Verdiego autorstwa Franco Zefirellego.
Aleksandra Kurzak jest też w tym roku jedną z gwiazd plenerowego Festiwalu Pucciniego w Torre del Lago, gdzie wcieli się w Liu w „Turandot”. Na tym samym festiwalu w jednym ze spektakli Ewa Płonka będzie Toscą.
Aleksandra Kurzak, Aida
Aleksandra Kurzak jako Aida, Opera Monte Carlo
Na europejskich letnich scenach i estradach mamy też kolejne pokolenie naszych śpiewaków. W „Kobiecie bez cienia” Straussa na festiwalu Aix-en-Provence śpiewają Tomasz Kumięga i Daniel Mirosław, a w Salzburgu w drugoplanowej roli pojawi się w „Podróży do Reims” Rossiniego Rafał Pawnuk.
Polacy wracają do Londynu na BBC Proms
Cieszy powrót polskich artystów na najważniejszy brytyjski festiwal muzyczny BBC Proms, który w Londynie trwa przez całe lato. Jego historia zaczęła się w 1895 r., a od lat 30. XX wieku stał się imprezą BBC. Występują na nim najlepsi światowi artyści, a bilety do Royal Albert Hall są bardzo tanie. 23 lipca w wykonaniu „Stabat Mater” Szymanowskiego przygotowanym przez BBC National Orchestra of Wales pod dyrekcją Ryana Bancrofta zaśpiewa baryton Szymon Mechliński.
Paweł Kapuła
Dyrygent Paweł Kapuła
Dwa dni później zespół Royal Northern Sinfonia poprowadzi i wystąpi też jako solistka, skrzypaczka Maria Włoszczowska. A 9 września na finałowym koncercie BBC Proms zagra BBC Scottish Symphony Orchestra pod dyrekcją jednego z najzdolniejszych polskich dyrygentów nowej generacji, 33-letniego Pawła Kapuły.
To będzie bardzo prestiżowy debiut Polaka. Niemniej ważny czeka też śpiewaczkę Iwonę Sobotkę. 15 sierpnia, kiedy w ten świąteczny dzień festiwal w Salzburgu przygotowuje szczególne atrakcje, Wiedeńscy Filharmonicy zagrają „Requiem” Verdiego pod dyrekcją Riccardo Mutiego. Legendarny dyrygent do partii sopranowej dzieła wybrał właśnie obdarzoną pięknym głosem Iwonę Sobotkę.