Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Karpaty stały się artystycznym pomostem łączącym Europę w epoce gotyku.
  • Jak daleko sięgały artystyczne wpływy Wita Stwosza, kształtując dzieła po obu stronach górskiego masywu.
  • Jakie lokalne tradycje i kulty kryją się za uniwersalnymi wizerunkami średniowiecznych świętych.
  • Co jedno z arcydzieł paryskiego Luwru ujawnia na temat międzynarodowych powiązań sztuki regionu karpackiego.

Jej tytuł „Gotyk w Karpatach” wskazuje region, na którym koncentruje się uwaga twórców pokazu. Jak podkreśla kurator dr. Wojciech Marcinkowski, Karpaty, podobnie jak inne góry, nie dzieliły, ale łączyły. Po obu stronach gór działały te same warsztaty, dzieła sztuki przesyłane były z jednej strony masywu górskiego na drugą; i w obu kierunkach przenikały nowe tendencje artystyczne.

Zapewne dla zaakcentowania tej metaforycznej religijno-artystycznej ponadnarodowej wspólnoty regionu w centrum wystawy usytuowano szczególną scenę Ukrzyżowania, pochodzącą z kościoła w rumuńskim Braszowie w Siedmiogrodzie. XV-wieczny mistrz namalował scenę Ukrzyżowania na tle znajomego sobie krajobrazu Południowych Karpat, gdzie ostre wierzchołki gór spotykają się z łagodniejszą linią niższych wzgórz. Na wystawie w Muzeum Narodowym w Krakowie obraz wyłania się z głębi wspaniale zaaranżowanej przestrzeni.

Architektura jak w gotyckiej katedrze

Konstruują ją neonowe ostre łuki, kojarzące się ze strzelistością sklepień gotyckich kościołów, a jednocześnie tworzące rodzaj efektownej współczesnej instalacji.

Krakowska wystawa jest pionierskim projektem badawczym, odkrywającym dzieła mało znane i jedną z nielicznych wystaw poświęconych sztuce średniowiecza, organizowanych w ostatnich dekadach w polskich muzeach.

Geograficznie obejmuje tereny, które w średniowieczu należały do Królestwa Węgier, Królestwa Polskiego, Rzeszy Niemieckiej, gdzie panowali Jagiellonowie, Habsburgowie, władcy z dynastii Andegawenów, Luksemburgów. Prezentowane dzieła pochodzą z dzisiejszych krajów regionu karpackiego: Polski, Czech, Austrii, Słowacji, Węgier i Rumunii. Ale nie tylko, bo także z kolekcji w Europie Zachodniej: Francji, Belgii, Szwajcarii i Niemiec.

Karpaty, podobnie jak inne góry, nie dzieliły, ale łączyły. Po obu stronach gór działały te same warsztaty, dzieła sztuki przesyłane były z jednej strony masywu górskiego na drugą; i w obu kierunkach przenikały nowe tendencje artystyczne.

dr Wojciech Marcinkowski, kurator

Madonna z Luwru

Jedno z największych arcydzieł „Madonna z Użhorodu” wypożyczone zostało z paryskiego Luwru. Użhorod jest stolicą Zakarpacia. Figura stojącej Madonny z Dzieciątkiem pochodzi z początku XV wieku. Wykonana została z polichromowanego drewna lipowego. Maria ma więc błękitny płaszcz i złotą koronę na głowie. Jedną ręką podtrzymuje Dzieciątko, a w drugiej trzyma jabłko, symbolizujące jej udział w Odkupieniu.

Przywieziona z Luwru Madonna z Użhorodu

Przywieziona z Luwru Madonna z Użhorodu

Foto: Materiały prasowe/MNK

Stojące Madonny z Dzieciątkiem pojawiły się w średniowieczu najwcześniej we Francji. Jedna z najsłynniejszych (wyrzeźbiona w kamieniu) znajduje się w paryskiej katedrze Notre-Dame. W gotyku Karpat stojące Madonny to więc wpływ sztuki Zachodu, chociaż stylistycznie ich rzeźbiarskie przedstawienia nabrały tu też nowych lokalnych cech. Niemniej to jeden z najbardziej wyrazistych przykładów, że gotyk miał charakter międzynarodowy i łączył całą Europę.

Wpływy Wita Stwosza

Przykładami wędrujących w gotyku innych motywów są dzieła, mówiące też np. o szerokim zasięgu wpływów Wita Stwosza, działającego w Norymberdze i w i w Krakowie. Jak w przypadku poruszającego popiersia Chrystusa, jedynego zachowanego fragmentu Krucyfiksu Ostrzyhomskiego na Spiszu, które ujawnia podobieństwo do monumentalnego krucyfiksu na belce tęczowej w kościele Mariackim w Krakowie, przypisywanego Stwoszowi, choć nie można wykluczyć, że prototypem obydwu był krucyfiks Mikołaja z Lejdy w kolegiacie w Baden-Baden

Niejednokrotnie w przedstawieniach Ostatniej Modlitwy Marii Panny(inaczej „Zaśnięcia”) w kościołach po obu stronach Karpat widoczne są też nawiązania do tej sceny w ujęciu Wita Stwosza w ołtarzu głównym w Bazylice Mariackiej w Krakowie.

Artystyczne idee Wita Stwosza upowszechniali także trzej jego synowie, którzy osiedlili się w Siedmiogrodzie. Wielką atrakcją wystawy jest rzeźba Świętego Jana Chrzciciela Wita Stwosza młodszego, tworzącego w Braszowie. Pozłacana figura z drewna lipowego wyróżnia ekspresja twarzy i draperie stroju.

Święci, czyli gotyk z perspektywy lokalnej

Ale krakowska wystawa proponuje także spojrzenie na gotyk w Karpatach z perspektywy odwrotnej, czyli lokalnej. Szczególnie wyraźnie widać to w wizerunkach i opowieściach o świętych, którym obok narracji uniwersalnej towarzyszą miejscowe przekazy. Na przykład rzeźba św. Jakuba Większego, dzieło Simona Sculptora z Sybina przedstawia go jako pielgrzyma z torbą podróżną i w charakterystycznym kapeluszu wędrowca. Najwyraźniej w średniowieczu trasy prowadzące do grobu świętego w Santiago de Compostela musiały także wieść przez Karpaty w kierunku Niemiec.

Czytaj więcej

12 opuszczonych kościołów Zagłębia Ruhry. Od Kathariny Fritsch do Mirosława Bałki

Święta Elżbieta Turyngska, córka XIII-wiecznego króla Węgier, imienniczka matki św. Jana Chrzciciela, opiekunka biednych (na prezentowanym w MNK malowidle karmi żebraka) ma od średniowiecza centrum kultu – w katedrze swego imienia w Koszycach.

A obraz przedstawiający męczeństwo biskupa krakowskiego św. Stanisława, przywieziony z Budapesztu, świadczy, że jego kult szybko rozprzestrzenił się nie tylko w Polsce, ale i w południowej stronie Karpat.

Na wystawie "Gotyk w Karpatach"

Na wystawie "Gotyk w Karpatach"

Foto: Kacper Trzmiel

Na krakowskiej wystawie można podziwiać jeszcze wiele innych wyjątkowych obiektów. Jak np. Krucyfiks z Sybina, przypisywany niekiedy Witowi Stwoszowi Młodszemu, który przywieziono z kościoła Świętej Trójcy w Wiedniu, gdzie zyskał sławę „cudownego”.

Albo kilka dzieł Mistrza Pawła z Lewoczy, wspaniałego rzeźbiarza działającego w późnym gotyku na terenie dzisiejszej Słowacji. Najbardziej porusza jego figura Chrystusa Frasobliwego z fary w Preszowie, przedstawiająca go siedzącego na kamieniu i zatopionego w myślach.

Wystawa „Gotyk w Karpatach” jest czynna w Muzeum Narodowym w Krakowie do 9 sierpnia.

Czytaj więcej

Bauhaus' 26. Dworzec kolejowy wielokrotnego użytku, krzesła ze ścinków papieru