O rozpoczęciu ćwiczeń poinformował Dmitrij Pieskow, rzecznik prasowy Kremla. Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej przekazało, że ćwiczenia zostały zaplanowane z wyprzedzeniem, ale odbywają się w momencie bardzo napiętej sytuacji w Donbasie. 

Putin i Łukaszenko obserwowali ćwiczenia z centrum sytuacyjnego na Kremlu.

W ćwiczeniach biorą udział „siły i sprzęt” Sił Powietrzno-Kosmicznych Federacji Rosyjskiej, wojsk Południowego Okręgu Wojskowego Federacji Rosyjskiej, Strategicznych Sił Rakietowych oraz Flot Północnej i Czarnomorskiej - poinformował rosyjski resort obrony. Ich celem - według rosyjskich deklaracji - było sprawdzenie gotowości „dowództwa wojskowego i organów kontrolnych”, a także „niezawodności strategicznych systemów uzbrojenia - zarówno nuklearnych, jak i konwencjonalnych”.

Czytaj więcej

Ukraiński żołnierz zginął w wyniku ostrzału z Donbasu. Rosja informuje o dwóch pociskach w obwodzie rostowskim

Jak wynika z komunikatu na stronie Kremla, wszystkie wystrzelenia rakiet w ramach ćwiczeń „zakończyły się sukcesem”. „Pod dowództwem Naczelnego Dowódcy Sił Zbrojnych Władimira Putina odbyły się zaplanowane ćwiczenia sił odstraszania strategicznego, podczas których wystrzelono pociski balistyczne i manewrujące” – czytamy w publikacji. „Zadania przewidziane podczas ćwiczeń sił strategicznego odstraszania zostały w pełni zrealizowane, wszystkie pociski trafiły w wyznaczone cele” – podkreślił Kreml.

Minister obrony Siergiej Szojgu zapowiadał, że w czasie ćwiczeń wystrzelone zostaną pociski hipersoniczne Ch-47M2 Kindżał (po rosyjsku sztylet) i 3M22 Cyrkon oraz pociski balistyczne 9K720 Iskander, RS-24 Jars i RSM-54 Siniewa.