Reklama

SN: podsłuchami w postępowaniu dowodowym zajmie się skład siedmiu sędziów

Do zyskanych „przy okazji" prowadzonej legalnie kontroli materiałów jako dowodów sądy muszą podchodzić ostrożnie. SN nie rozwiał w środę wątpliwości, jak je traktować.

Publikacja: 28.03.2018 17:33

SN: podsłuchami w postępowaniu dowodowym zajmie się skład siedmiu sędziów

Foto: AdobeStock

Trzyosobowy skład SN zdecydował w środę, że przepisami regulującymi tzw. owoce zatrutego drzewa zajmie się skład siedmioosobowy. Tak więc sądy, które mają dziś wątpliwości, jak korzystać z nagrań z podsłuchów, muszą jeszcze poczekać na odpowiedź.

Przepisy legalizujące owoce zatrutego drzewa, czyli dowody zebrane w trakcie kontroli operacyjnej, pojawiły się w procedurze karnej 15 kwietnia 2016 r. Kiedy w wyniku takiej kontroli zarządzonej wobec podejrzanego o jedno przestępstwo uzyskano dowód popełnienia przez niego innego przestępstwa (ściganego z urzędu lub skarbowego), o tym, czy dowód będzie wykorzystany, decyduje prokurator. Podobnie dzieje się, kiedy w trakcie kontroli wpadnie przy okazji osoba, wobec której kontroli nie stosowano.

Nowy przepis budzi kontrowersje. W sprawie, która zawisła przed Sądem Najwyższym wątpliwości miał jeden z sądów apelacyjnych. Otóż w kwietniu 2017 r. Sąd Okręgowy w Z. skazał dwóch mężczyzn za udział w gangu oraz kradzieże i paserstwo na osiem miesięcy więzienia. Oskarżonym przypisano także odpowiedzialność za kradzież z włamaniem samochodów osobowych. Zapadła kara łączna – 3,5 roku więzienia oraz 4 tys. zł grzywny.

Sąd pierwszej instancji, skazując oskarżonych za udział w gangu, uznał dowody z kontroli operacyjnych pod kryptonimem „Samochód". Wskazał, że art. 168b k.k. odnosi się nie tylko do postępowań wszczętych po 15 kwietnia 2016 r., ale też wszczętych przed 1 lipca 2015 r., a niezakończonych do 14 kwietnia 2016 r. Przeprowadzenie dowodu z kontroli operacyjnej na etapie postępowania przygotowawczego i zgłoszenie go w akcie oskarżenia oraz podtrzymanie przed sądem w świetle art. 168b k.p.k. daje więc prawną możliwość ich wprowadzenia do procesu.

W apelacjach obrońcy kwestionowali zgodność art. 168b k.p.k. z konstytucją i konwencją o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Sąd apelacyjny twierdzi, że możliwe są dwa warianty. Pierwszy, że możliwość wykorzystania materiałów uzyskanych „przy okazji" legalnie prowadzonej kontroli operacyjnej może wykraczać poza katalog przestępstw zawartych w ustawie o Policji. Tak więc może dotyczyć wszystkich przestępstw ściganych z urzędu lub skarbowych. Drugi wariant polega na ścisłym powiązaniu art. 168b k.p.k. z ustawą policyjną.

Reklama
Reklama
Nieruchomości
Sąsiad chce zwrotu pieniędzy za płot? Ważne są dwie kwestie
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
Tyle wyniosą świadczenia po waloryzacji. ZUS podał kwoty
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama