Do tragicznych wydarzeń doszło w listopadzie 2022 r. Pierwszy wyrok w tej sprawie zapadł w kwietniu ubiegłego roku. Obywatel Norwegii Ingebrigt G.  za zabójstwo 26-letniej Pameli Sz. i uprowadzenie pięcioletniej wówczas córki jego byłej partnerki, został skazany na dożywocie. Po zbrodni jej ojciec uprowadził ją z mieszkania matki w Oświęcimiu i usiłował wywieść z Polski. Dziecka poszukiwano, uruchamiając Child Alert. Mężczyznę po kilku godzinach na autostradzie zatrzymali ostatecznie duńscy funkcjonariusze.

Proces za zamkniętymi drzwiami

Ingebrigt G. został skazany na dożywocie. Sąd nakazał mu także zapłatę nawiązki dla dziewczynki, a także dla ojca zamordowanej kobiety – po 200 tys. zł, a także orzekł środek zabezpieczający w postaci terapii.

W apelacji obrona domagała się uniewinnienia od zarzutu uprowadzenia dziecka, a w części dotyczącej zabójstwa – o uchylenie wyroku i ponowne rozpatrzenie sprawy. We wtorek Sąd Apelacyjny w Krakowie zmienił wyrok sądu pierwszej instancji i obniżył karę do 25 lat więzienia.

Proces w sprawie zabójstwa młodej kobiety, do którego doszło w listopadzie 2022 r., zarówno w pierwszej, jak i drugiej instancji toczył się za zamkniętymi drzwiami, dlatego motywy ogłoszonego we wtorek wyroku również były niejawne. Sąd zdecydował o tym ze względu na dobro córki byłych partnerów, która – teraz lub w przyszłości – mogłaby poznać drastyczne szczegóły tej relacjonowanej przez media sprawy.

Czytaj więcej

Zabił 26-latkę w Oświęcimiu i porwał małe dziecko. Jest wyrok