Tym samym sąd, który rozpatrywał sprawę w trzyosobowym składzie, zmienił nieprawomocny wyrok Sądu Okręgowego Warszawa-Praga z października 2023 r. Sąd I instancji skazał artystę na rok i sześć miesięcy bezwzględnego więzienia oraz 80 tys. zł grzywny.
– Apelacje obrońców okazały się skuteczne, a zawarte w nich zarzuty w większości zasadne – powiedziała, ogłaszając orzeczenie przewodnicząca składu sędzia Małgorzata Janicz.
Sprawa dotyczyła pożyczki w wysokości 2,8 mln zł. Prokuratura zarzucała Wiśniewskiemu doprowadzenie SKOK Wołomin do niekorzystnego rozporządzenia mieniem oraz przedłożenie nierzetelnych oświadczeń finansowych w celu uzyskania finansowania.
Czytaj więcej
Sąd Apelacyjny w Warszawie przerwał do 27 maja rozprawę w sprawie wokalisty Michała Wiśniewskiego, dotyczącą zaciągniętej przez niego w 2006 r. poż...
Obrona: pożyczka została spłacona
Obrona od początku procesu apelacyjnego podnosiła, że w sprawie nie wykazano zamiaru wyłudzenia pożyczki. Wskazywała, że artysta przedstawił prawdziwe dokumenty finansowe, ustanowił zabezpieczenia, a SKOK Wołomin znał jego rzeczywistą sytuację majątkową.
Podczas mów końcowych obrońcy przekonywali, że pożyczka została spłacona ponad kwotę główną zobowiązania. Jeden z obrońców wokalisty mec. Piotr Podgórski wskazywał, że na poczet pożyczki wpłacono 3 357 349,54 zł. Podnosił też, że część rozliczeń miała charakter barterowy i była związana ze współpracą reklamową artysty ze SKOK Wołomin.
Obrona argumentowała również, że sąd I instancji oparł swoje rozstrzygnięcie przede wszystkim na kwestionariuszu wywiadu pożyczkowego, który określała jako dokument wadliwy i nieprecyzyjny. Wskazywała, że nie można na tej podstawie przesądzać o świadomym wprowadzeniu instytucji finansowej w błąd.
Prokuratura chciała utrzymania skazania dla Michała Wiśniewskiego
Prokuratura wnosiła o utrzymanie wyroku. Prok. Michał Chałubiński argumentował, że Sąd Okręgowy Warszawa-Praga prawidłowo ocenił dokumenty dotyczące dochodów oskarżonego i zasadnie uznał, że dane podane przy ubieganiu się o pożyczkę były nierzetelne.
Czytaj więcej
W poniedziałek przed Sądem Okręgowym Warszawa-Praga rozpoczął się główny proces w sprawie afery SKOK Wołomin. To jedna z największych afer finansow...
Oskarżyciel publiczny kwestionował także twierdzenie obrony o pełnej spłacie zobowiązania. Wskazywał, że suma wpłat przekraczająca pierwotną kwotę kapitału nie oznacza automatycznie uregulowania całego długu, zwłaszcza przy uwzględnieniu odsetek, kosztów i późniejszego postępowania upadłościowego.
W apelacji obrona podnosiła również zarzut nienależytej obsady sądu I instancji, wskazując na status sędziego orzekającego w sprawie jako tzw. neosędziego. Mec. Podgórski przekonywał, że chodzi o prawo do rzetelnego procesu przed niezawisłym i bezstronnym sądem.
W tle afera SKOK Wołomin
Sprawa artysty była rozpoznawana w szerszym kontekście afery SKOK Wołomin. Obrona wskazywała, że Wiśniewski nie powinien być traktowany jako jedna z twarzy tej afery, lecz jako osoba, która sama padła ofiarą mechanizmów działania tej instytucji.
Główny proces dotyczący afery SKOK Wołomin toczy się przed Sądem Okręgowym Warszawa-Praga. Obejmuje ponad 60 oskarżonych.