Nowe dowody osobiste będą wydawane od początku marca.  Nie będzie już w nich informacji o adresie zameldowania. Pracownicy niektórych urzędów gmin ostrzegają mieszkańców, że skomplikuje to kontakty m.in. z bankami.

Jak dowiedziała się „Rzeczpospolita", Ministerstwo Spraw Wewnętrznych stara się wybrnąć z sytuacji. Zapadła już decyzja, że banki zyskają dostęp do bazy PESEL. Przychodnie sprawdzają ubezpieczenie, banki zweryfikują adres zameldowania klienta.

– Dostęp będzie się odbywał na zasadzie weryfikacji, a więc banki nie otrzymają wglądu we wszystkie dane.  Oznacza to, że pracownik wpisze do rejestru dane podane w oświadczeniu klienta, a system potwierdzi albo zakwestionuje ich prawdziwość – zapewnia rzeczniczka prasowa MSW Małgorzata Woźniak.

Związek Banków Polskich zapewnia, że dzięki temu klienci banków z nowymi dowodami nie będą potrzebowali zaświadczenia o meldunku, żeby np. założyć konto.

– Banki w praktyce ograniczą się do egzekwowania od klientów oświadczeń, co nie będzie powodować żadnych dolegliwości – mówi Jerzy Bańka, wiceprezes Związku Banków Polskich.

Jerzy Bańka podkreśla jednak, że zmiana wzoru dowodu osobistego to zagrożenie dla sektora bankowego. Brak pewności, czy podane dane  są prawdziwe, może być uciążliwy, zwłaszcza gdy trzeba podjąć postępowanie windykacyjne albo przesłać klientowi zmienioną umowę długoterminową.

Dlatego dodatkowym zabezpieczeniem ma być wprowadzanie do nowo zawartych umów adresu korespondencyjnego z informacją o skutku doręczenia po wysłaniu dokumentów na ten adres.

Dla klientów to jednak może być pułapka.  – Może się zdarzyć, że klient nie dowie się o zawiadomieniu, bo zapomniał poinformować bank o zmianie adresu – ostrzega adwokat Andrzej Michałowski. – A wiele osób nie jest przyzwyczajonych do informowania wszystkich podmiotów, z którymi zawiera umowy, o zmianie miejsca zamieszkania.

Taką samą klauzulę mogą umieścić w umowach firmy, które nie mają możliwości weryfikacji danych w  bazie PESEL. Te więc będą żądać zaświadczenia o zameldowaniu.

Autopromocja
Real Estate Impactor

Gala wręczenia nagród liderom w branży nieruchomości

ZOBACZ RELACJĘ

Nie wszyscy popierają też sam pomysł przyznawania dostępu do bazy PESEL dla prywatnych firm.

– Prawo pozwala na udostępnienie danych osobowych ze zbioru PESEL podmiotom prywatnym, które mają w tym interes prawny. Trudno jednoznacznie stwierdzić, że banki mają  taki interes przy zawieraniu umów z klientami. To raczej interes faktyczny – wskazuje Paweł Litwiński z Instytutu Allerhanda. I dodaje, że następne w kolejce do potwierdzania danych będą SKOK i firmy ubezpieczeniowe.