Reklama

Salony urody wyrastają jak grzyby po deszczu. Konkurencja jest bezlitosna

Najszybciej rośnie liczba firm zajmujących się manicure i pedicure. Boomowi towarzyszy jednak ogromna konkurencja – ponad połowa firm jest w słabej lub bardzo złej kondycji finansowej.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Manicure napędza wielki boom. Branża beauty rośnie w rekordowym tempie

Manicure napędza wielki boom. Branża beauty rośnie w rekordowym tempie

Foto: Adobe Stock

Reklama
Reklama
Reklama

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zjawiska społeczne i demograficzne napędzają rekordowy wzrost na rynku usług beauty.
  • Dlaczego cyfrowe płatności i przedpłaty stają się kluczowe dla rentowności salonów.
  • Z jakim fundamentalnym problemem kadrowym mierzy się branża i co jest jego główną przyczyną.
Pozostało jeszcze 95% artykułu

Na polskim rynku w połowie 2026 r. działało już blisko 138,8 tys. salonów piękności. Tylko w ostatnim półroczu rynek wzbogacił się o 6 tys. firm – wynika z danych Dun & Bradstreet, które „Rzeczpospolita” poznała jako pierwsza. Za boomem stoi wysyp głównie jednoosobowych działalności gospodarczych. Najwięcej przybyło firm związanych z manicure i pedicure – to aż 3,7 tys., a także salonów fryzjerskich, których przybyło 1,8 tys.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama