Z nieoficjalnych informacji RMF FM wynika, że 37-latek pracuje w branży gastronomicznej, a dodatkowo dorabia, zajmując się sprzątaniem.
Nagrania z monitoringu pokazują, że napastnik podbiegł do 58-latka i bez ostrzeżenia zaczął zadawać mu ciosy tasakiem. Policjanci znaleźli narzędzie podczas zatrzymania podejrzanego. Mężczyzna miał je w plecaku.
Krwawy atak tasakiem w centrum Warszawy
Po ataku 37-latek uciekł z miejsca zdarzenia i udał się na zakupy do jednego z centrów handlowych na warszawskiej Woli. To właśnie tam, na parkingu, został zatrzymany przez stołecznych policjantów.
Czytaj więcej
Zatrzymany na warszawskiej Woli 16-latek trzymał w domu m.in. maczety i przedmioty przypominające broń palną, miał też planować atak. Policja poinf...
Mężczyzna nadal przebywa w policyjnej izbie zatrzymań. Najprawdopodobniej jeszcze w piątek zostanie przesłuchany przez prokuratora i usłyszy zarzuty.