Śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków przez urzędników wydziału skarbu Urzędu Miasta Gdańska prowadzi Prokuratura Okręgowa w Gdańsku. Zostało wszczęte w marcu 2017 r. po wpłynięciu do prokuratury zawiadomienia Regionalnej Izby Obrachunkowej w Gdańsku.

Jak ustaliła prokuratura, w marcu 2007 roku weszła w życie uchwała Rady Miasta Gdańska przyjmująca miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego Pasa Nadmorskiego rejonu  ulic Czarny Dwór i al. Hallera w Gdańsku. Uchwała przekształciła tereny rekreacyjne na budowlane, co teoretycznie mogło zwiększyć ich wartość.  W uchwale  przyjęto, że w razie zbycia nieruchomości, zbywcy mieli zapłacić miastu jednorazową 30-proc.  opłatę planistyczną z tytułu wzrostu wartości nieruchomości.

Objęte planem działki rekreacyjne były w użytkowaniu wieczystym firmy deweloperskiej Invest Komfort S.A., która w 2009 r. je zbyła. Nigdy nie zapłaciła jednak gminie renty planistycznej.

Podejrzaną jest na razie  urzędniczka pełniąca obowiązki Zastępcy Dyrektora Wydziału Skarbu Kierownikowi Referatu Obrotu Nieruchomościami Urzędu Miasta Gdańska. Zdaniem prokuratury nieumyślnie naruszyła swoje obowiązki, gdyż zaniechała  skutecznego wszczęcia w terminie do 5 lat postępowania administracyjnego. Doprowadziła w ten sposób do przedawnienia możliwości ustalenia wysokości należności od firmy, czym wyrządziła istotną szkodę Gminie Miasta Gdańsk. Jak donosiła prasa miasto miało stracić  748 tys. złotych.

Zdaniem prokuratury urzędniczka popełniła jeszcze jedno przestępstwo, tym razem umyślne. Wiedząc, że postępowanie w sprawie opłaty zostało zakończone decyzją o umorzeniu z powodu przedawnienia roszczenia Gminy, w 2013 r. wykonywała czynności oraz polecała wykonywać czynności mające na celu ustalenie wysokości tej opłaty. Następnie 12 listopada 2013 roku wydała decyzję administracyjną o umorzeniu postępowania z uwagi na brak wzrostu wartości nieruchomości. W ten sposób podejrzana miała działać na szkodę interesu publicznego oraz Gminy.

Podejrzana nie przyznała się do popełniania zarzuconych jej czynów i odmówiła złożenia wyjaśnień. Prokurator zastosował wobec podejrzanej środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 10 tysięcy złotych oraz zawieszenia w czynnościach służbowych urzędnika samorządowego.

Za nieumyślne nadużycie uprawnień   (art. 231 par. 3 kodeksu karnego) urzędniczce grozi  kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 2 lat. Z kolei za  popełnienie przestępstwa umyślnego nadużycia uprawnień  (art. 231 par. 1 kodeksu karnego) kobieta może trafić za kratki nawet na 3 lata.