Ubezpieczyciele dostaną zajrzą do historii  mandatów i punktów karnych na mocy ustawy z  2 grudnia 2021 r., która znowelizowała Prawo o ruchu drogowym oraz niektóre inne ustawy (Dz.U. 2021 poz. 2328). Nowelizacja przewiduje, że docelowo zakłady ubezpieczeń będą mogły pobierać dane na temat naruszeń przepisów ruchu drogowego bezpośrednio z  Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Zanim jednak powstaną rozwiązania techniczne, które to umożliwią, ubezpieczyciele już od 17 czerwca mogą czerpać dane  z systemu informatycznego Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.

Ustawa mówi, że informacje o mandatach będą mogły być używane przez ubezpieczycieli tylko podczas oceny ryzyka przy sprzedaży nowych polis OC i AC. Co to oznacza? Posiadacze aut nie muszą obawiać się, że przed upływem trwającego już okresu ubezpieczenia dostaną informację o podwyżce, ale powinni być przygotowani, że wyższa składka zostanie im zaproponowana przy odnawianiu polisy.  Zakład ubezpieczeń może wziąć pod uwagę nie tylko najświeższe mandaty i wykroczenia, lecz również te sprzed ponad dwóch lat.

Czytaj więcej

OC dla pirata będzie wyższe

Dlaczego? Bo z roku do dwóch lat wydłużył się termin usunięcia z CEPiK  informacji o otrzymanej liczbie punktów karnych, a do tego dwuletni termin jest teraz naliczany dopiero po uregulowaniu grzywny za naruszenie przepisów ruchu drogowego.

Portal autokult.pl zauważa, że nowe przepisy jedynie umożliwiają przekazywanie informacji o mandatach ubezpieczycielom. Natomiast nie zmuszają ich do korzystania z tych danych i brania ich pod uwagę przy szacowaniu stawki OC. Nie ma również żadnych regulacji, mówiących o wpływie otrzymanych mandatów i punktów karnych na wysokość stawki. Wszystko będzie zatem zależało od polityki każdego z ubezpieczycieli. Jednak pytani przez portal ubezpieczyciele stwierdzili, że  w przypadku  mandatów za jazdę po alkoholu, drastyczne przekraczanie prędkości w terenie zabudowanym czy wyprzedzanie na pasach, zwyżki mogą być stosowane i to nawet przekraczające sto procent.

Czytaj więcej

CEPiK będzie wszechstronny, a kierowca pod większą kontrolą